Kategoria: Buoni Fantasmas

DP ISQ: Fajrant Team i Red Sox w finale

Za nami pierwszy półfinał charytatywnego Drużynowego Pucharu ISQ. Zawody zakończyły się zwycięstwem Fajrant Team, które zgromadziło 43 punkty. W finale zameldowało się także Red Sox (41 „oczek”). Na półfinale zmagania skończyły drużyny Buoni Fantasmas i Black Sox.

Fajrant Team – 43:
1. Cysu 10 (1,2,1,3,3)
2. Vanpraag 12 (3,2,2,2,3)
3. Plonek 8 (0,3,3,0,2)
4. Paboł 13 (3,3,2,3,2)

Red Sox – 41:
5. Witek 7 (0,2,3,0,2)
6. Jessup 14 (3,2,3,3,3)
7. Strc 9 (3,1,2,2,1)
8. Bosky 11 (1,3,1,3,3)

Buoni Fantasmas – 22:
9. Rudolf 6 (2,1,1,-,2)
10. Lirasz 2 (0,1,-,0,1)
11. ŁukaszWroński 3 (2,0,0,1)
12. Suharek 3 (1,d,-,2,w)
19. Daniel 8 (3,2,2,1)

Black Sox – 14:
13. MZarwanski 6 (1,3,d,1,1)
14. Koras 4 (2,1,0,1,0)
15. brak zawodnika
16. Cinek (G) 4 (2,0,1,1,0)

Bieg po biegu:
1: PABOŁ, Koras, Suharek, Witek (3:0:1:2) (3:0:1:2)
2: JESSUP, ŁukaszWroński, MZarwanski, Plonek (0:3:2:1) (3:3:3:3)
3: VANPRAAG, Rudolf, Bosky (3:1:2:0) (6:4:5:3)
4: STRC, Cinek (G), Cysu, Lirasz (1:3:0:2) (7:7:5:5)
5: PABOŁ, Jessup, Rudolf, Cinek (G) (3:2:1:0) (10:9:6:5)
6: PLONEK, Witek, Lirasz (3:2:1:0) (13:11:7:5)
7: MZARWANSKI, Vanpraag, Strc, Suharek (d) (2:1:0:3) (15:12:7:8)
8: BOSKY, Cysu, Koras, ŁukaszWroński (2:3:0:1) (17:15:7:9)
9: DANIEL, Paboł, Bosky, MZarwanski (d) (2:1:3:0) (19:16:10:9)
10: PLONEK, Strc, Rudolf, Koras (3:2:1:0) (22:18:11:9)
11: WITEK, Vanpraag, Cinek (G), ŁukaszWroński (2:3:0:1) (24:21:11:10)
12: JESSUP, Daniel, Cysu (1:3:2:0) (25:24:13:10)
13: BOSKY, Suharek, Cinek (G), Plonek (0:3:2:1) (25:27:15:11)
14: PABOŁ, Strc, ŁukaszWroński (3:2:1:0) (28:29:16:11)
15: JESSUP, Vanpraag, Koras, Lirasz (2:3:0:1) (30:32:16:12)
16: CYSU, Daniel, MZarwanski, Witek (3:0:2:1) (33:32:18:13)
17: JESSUP, Plonek, Lirasz (2:3:1:0) (35:35:19:13)
18: CYSU, Witek, MZarwanski, Suharek (w) (3:2:0:1) (38:37:19:14)
19: VANPRAAG, Rudolf, Strc, Koras (3:1:2:0) (41:38:21:14)
20: BOSKY, Paboł, Daniel, Cinek (G) (2:3:1:0) (43:41:22:14)

Sędzia główny: Aszotek
Sędzia techniczny: Paweu

Najlepszy zawodnik quizu to za mało – podsumowanie sezonu Buoni Fantasmas

Dziś na rozkładówkę wpada 5 drużyna poprzedniego sezonu – Buoni Fantasmas, a sezon podsumuje z nami Daniel – najlepszy zawodnik quizu w zeszłym sezonie, a także trener BF, które prowadził wspólnie z Suharkiem.

Tak prezentowała się kadra piątej siły sezonu przed jego startem wg. oficjalnego skarbu kibica ISQ:

Daniel – Trener
Rudolf – Zastępca trenera

ZAWODNICY: Grigorian, hN, Jcob, Jędrek, Lirasz, Suharek, Wazzup

Była to obok RZ i BAD najmniej liczna kadra wśród quizowych drużyn. Tak ocenił to Daniel – Przed sezonem wielu zawodników mówiło mi, że chętnie powróci do ISQ, ale w roli rezerwy. Od początku zamierzenie było jednak takie, że tworzymy skład zaprzyjaźniony, który będzie odtworzeniem starego BF. To się udało, natomiast nie wszyscy mieli równy zapał do ISQ jako takiego. W lidze każdy jechał z wielką ochotą, ale już nie zawsze w turniejach. Było to jednak wpisane w ryzyko naszej koncepcji składu.

Buoni swój sezon rozpoczęli w kratkę i nie potrafili ustabilizować swojej formy. Wygrana w pierwszej kolejce nad Rycerzami Zodiaku, porażka z BAD, wygrana z CT, porażka z FT i wygrana z White Sox pokazały, że będzie to sezon walki dla drużyny prowadzonej w pierwszej części sezonu przez Daniela, a potem Suharka. Widoczny był też lekki kryzys drużyny w środkowej części sezonu. 3 porażki, remis i przełamanie w 10 kolejce, gdzie udało się wygrać w stosunku 45:44 nad drużyną White Sox. Tak nierówną formę swojej drużyny podsumował Daniel – Odczuwamy niedosyt, bo mimo wszystko chcieliśmy awansować do play-off. Zdarzały nam się przegrane jednym lub dwoma punktami. Zabrakło więc bardzo niedużo.

Ambicje to było jednak za mało, jednakże zespół ten walczył do końca. 11 kolejka przyniosła porażkę w rewanżu z Fajrant Team, a końcówka sezonu – wygrana, porażka i remis to było za mało aby awansować do fazy play off w tym sezonie. Drużyna BF zakończyła sezon na piątym miejscu tracąc 5 punktów do czwartego po fazie zasadniczej, przyszłego mistrza ISQ – Fajrant Team. Całość sezonu Daniel skwitował tak – Tak jak wspomniałem, liczyliśmy na awans. Nie udało się, odpadliśmy po rundzie zasadniczej, ale są też liczne plusy. Odkryciem sezonu był Wazzup, który zrobił wielkie postępy i jako jedna z nielicznych nowych postaci w BF dobrze wpisał się w drużynę.

Daniel który został najlepszym zawodnikiem tego sezonu, wsparcia przez cały sezon mógł oczekiwać we wspominanym Wazzupie, który został drugim najskuteczniejszym zawodnikiem swojej ekipy. Solidnie punktował również hN, jednakże z perspektywy czasu widać, że gdyby BF dysponowało jeszcze jednym zawodnikiem, mogli oni zrealizować swój cel i awansować do fazy play off.

Zapytałem Daniela o cele BF i jego własne na przyszły sezon – W nowym sezonie drużynę już w pełni poprowadzi Suharek, tak jak w końcówce tego zakończonego. O celach wypowie się więc on. Indywidualnie mam za sobą sezon życia z wygranym tytułem IM, z Kryterium Asów i z najlepszą średnią. Nie będzie łatwo to powtórzyć, ale na pewno postaram się utrzymać pozycję numer jeden.

Swoją wypowiedzią podzielił się z nami również Suharek – Za to że liga wystartowała, a BF się na nowo sformowało – sezon z pewnością na plus. Podziękowania dla Daniela że podjął się reaktywacji, bo bez niego byśmy nie wystartowali. Sportowo zakładaliśmy walkę o PO i niestety na walce się skończyło. Nie mieliśmy tak mocnego składu jak BAD i nie byliśmy tak zdeterminowani jak FT. Z DD i RS toczyliśmy wyrównane boje, ale końcówki meczów były naszą piętą achillesową. Zwłaszcza po dwumeczu z RS uszło z nas powietrze – niby byliśmy w kontakcie, ale czuliśmy że pierwsza czwórka nam odjeżdża i ciężko będzie to nadrobić. Zakończyło się na miejscu piątym i to wszystko na co było stać BF w sezonie 13. Pozytywnie zapatruję się jednak na najbliższą przyszłość zarówno Buoni Fantasmas jak i całego quizu.

Natomiast tak o przyszłym sezonie wypowiada się dla naszego portalu – nowy trener BF – Suharek – Ciężko wypowiadać się o celach na kolejny sezon, skoro jeszcze nie opadł kurz po poprzednim. Na pewno chciałbym aby BF poprawiło swoje miejsce w tabeli. Z konkretnymi prognozami należy jednak poczekać na rozpoczęcie sezonu.

Pozostaje więc życzyć drużynie wszystkiego najlepszego i powodzenia w nadchodzącym sezonie quizu!

STATYSTYKI
Buoni Fantasmas (5-2-7) 15, -60


1. Daniel, 14, 169/69, 2,449 pkt/bieg

18. Wazzup, 14, 109/67, 1,627 pkt/bieg

32. hN, 14, 100/70, 1,429 pkt/bieg

40. Rudolf, 13, 58/45, 1,289 pkt/bieg

43. Jcob, 11, 56/47, 1,191 pkt/bieg

54. Lirasz, 13, 39/43, 0,907 pkt/bieg

55. Grigorian 13, 29/38, 0,763 pkt/bieg

56. Suharek, 13, 27/36, 0,750 pkt/bieg

NK. Dżej, 2, 1/4, 0,250 pkt/bieg

Autor: Strc

Daniel z najwyższą średnią w karierze. „Każdy mecz powinien być przeciwko Rycerzom Zodiaku”

Sezon rozpoczął od kompletu 18 punktów, skończył z kompletem 15 „oczek”. Mowa o Danielu, który zaimponował formą w obu pojedynkach z Rycerzami Zodiaku. W czwartek jego Buoni Fantasmas zremisowało z RZ 45:45. Daniel został bohaterem kolejki.

– Mogę żartować, że każdy mecz powinien być przeciwko Rycerzom Zodiaku, bo w 1. kolejce zdobyłem z nimi komplet 18 punktów, a w ostatniej komplet 15 punktów. To oczywiście tylko żarty, ale tak jakoś wyszło, że rzeczywiście te mecze wyszły mi dobrze – powiedział Daniel.

Trener i lider Buoni Fantasmas nie ukrywał radości po tak udanym występie. – Bardzo się cieszę, że w udany sposób kończę sezon ligowy. Udało mi się poprawić swoją średnią biegową i zrobić wszystko, co tylko było możliwe, by zawiesić poprzeczkę Paweu i Kasperowi możliwie wysoko – stwierdził.

– Liczyłem już swoją końcową średnią i okazuje się, że jest to mój życiowy wynik, gdyż udało mi się poprawić dotychczasową najlepszą przeciętną jeszcze z sezonu 7 – zakończył Daniel. Gratulujemy!

Rycerze Zodiaku – Buoni Fantasmas 45:45. Remis na koniec. Przełamana niemoc RZ

Zacięte i wyrównane spotkanie oglądaliśmy w starciu pomiędzy Rycerzami Zodiaku i Buoni Fantasmas. Obie ekipy jechały właściwie o prestiż, mimo to dostarczyły wielu emocji. Mecz zakończył się remisem 45:45.

Nie do ugryzienia okazał się Daniel, który wygrał wszystkie pięć wyścigów. Dwucyfrówkę dołożył także Rudolf. Rycerze Zodiaku pojechali w osłabionym zestawieniu, ale dali radę przełamać passę porażek na koniec sezonu. Udało się to w dużej mierze dzięki Leigh, zdobywcy 13 punktów.

Rycerze Zodiaku – Buoni Fantasmas 45 : 45

Rycerze Zodiaku – 45:
9. Leigh 13 (1,2,1,3,3,0,3)
10. melcio 6 (0,1,0,-,3,2)
11. Z/Z ns (-,-,-,-,-)
12. Misiowy 8+3 (1*,1,0,2*,2,2*)
13. Mariano 7+1 (2,2*,1,1,0,1)
14. PiotrekSL 11 (3,0,3,2,3,0)

Buoni Fantasmas – 45:
1. Wazzup 8+2 (2*,2*,w,2,2)
2. Daniel 15 (3,3,3,3,3)
3. Rudolf 10 (3,2,3,1,1)
4. Lirasz 1+1 (0,0,-,1*,w)
5. hN 8 (1,3,2,1,1)
6. Dzej 0 (d,d,-,d,-)
7. suharek 3+2 (2*,1*,0)

Bieg po biegu:
1. Daniel, Wazzup, Leigh, melcio ……..1:5
2. Rudolf, Mariano, Misiowy, Lirasz ……..3:3 (4:8)
3. PiotrekSL, Mariano, hN, Dzej (d) ……..5:1 (9:9)
4. Daniel, Wazzup, Misiowy, PiotrekSL ……..1:5 (10:14)
5. PiotrekSL, Rudolf, Mariano, Lirasz ……..4:2 (14:16)
6. hN, Leigh, melcio, Dzej (d) ……..3:3 (17:19)
7. Daniel, PiotrekSL, Mariano, Wazzup (w) ……..3:3 (20:22)
8. Rudolf, suharek, Leigh, melcio ……..1:5 (21:27)
9. Leigh, hN, suharek, Misiowy ……..3:3 (24:30)
10. Leigh, Wazzup, Lirasz, Mariano ……..3:3 (27:33)
11. PiotrekSL, Misiowy, Rudolf, Dzej (d) ……..5:1 (32:34)
12. Daniel, Misiowy, hN, Leigh ……..2:4 (34:38)
13. melcio, Wazzup, Mariano, Lirasz (w) ……..4:2 (38:40)
14. Daniel, melcio, hN, PiotrekSL ……..2:4 (40:44)
15. Leigh, Misiowy, Rudolf, suharek ……..5:1 (45:45)

Sędzia: Kasper
Technik: melcio

Pozytywne zakończenie sezonu w naszym wykonaniu. Przerwaliśmy serię porażek, zremisowaliśmy z wyżej notowaną drużyną i wskoczyliśmy w efekcie na szóste miejsce w tabeli. Jest to na pewno jakis powód do optymizmu przed kolejnym sezonem. Dzięki BF za ciekawy i wyrównany mecz. Gratulacje dla Daniela, na którego podobnie jak w pierwszej kolejce, znów nie znaleźliśmy recepty.

PiotrekSL (Zawodnik Rycerzy Zodiaku)

Za nami kolejny zacięty mecz. Prowadziliśmy przez 13 wyścigów, ale niestety na koniec straciliśmy zwycięstwo. Cieszę się za to z udanego meczu indywidualnie – zdobyłem czysty komplet, co ciekawe drugi raz z tym samym rywalem.

Daniel (Trener Buoni Fantasmas)

Liga Rezerw. Świetny Speedi nie dał wygranej Champions Team

Buoni Fantasmas w spotkaniu 4. kolejki Ligi Rezerw wygrało z Champions Team 49:41. Liderami BF byli Suharek oraz Dzej, którzy na swoich kontach zapisali po 15 punktów. Champions Team nie pomogła świetna jazda Speediego, który zdobył 20 punktów.

Buoni Fantasmas – Champions Team 49 : 41

Buoni Fantasmas – 49:
9. DzeJ 15+1 (0,3,3,3,2,2*,0,2)
10. Suharek 15+2 (2,3,2,0,2*,2,3,1*)

11. Grigorian 5+2 (1,0,1*,0,1*,0,2)
12. Rudolf 14+2 (0,2*,2*,3,3,3,1)

Champions Team – 41:
1. Świstak 11+1 (1,2,1,1*,1,3,2,0)
2. Speedi 20+1 (3,1,3,2,3,1,1*,3,3)
3. Citas 5+2 (3,1*,0,1*,0,d,w)
4. Veronek 4+1 (2*,0,0,2,0,-,-)
5. Levis 1 (1)

Bieg po biegu:
1. Speedi, Suharek, Świstak, DzeJ ……..2:4
2. Citas, Veronek, Grigorian, Rudolf ……..1:5 (3:9)
3. DzeJ, Świstak, Citas, Grigorian ……..3:3 (6:12)
4. Suharek, Rudolf, Speedi, Veronek ……..5:1 (11:13)
5. DzeJ, Rudolf, Świstak, Veronek ……..5:1 (16:14)
6. Speedi, Suharek, Grigorian, Citas ……..3:3 (19:17)
7. DzeJ, Veronek, Citas, Suharek ……..3:3 (22:20)
8. Rudolf, Speedi, Świstak, Grigorian ……..3:3 (25:23)
9. Speedi, DzeJ, Grigorian, Veronek ……..3:3 (28:26)
10. Rudolf, Suharek, Świstak, Citas ……..5:1 (33:27)
11. Rudolf, DzeJ, Speedi, Citas (d) ……..5:1 (38:28)
12. Świstak, Suharek, Levis, Grigorian ……..2:4 (40:32)
13. Suharek, Świstak, Speedi, DzeJ ……..3:3 (43:35)
14. Speedi, Grigorian, Rudolf, Citas (w) ……..3:3 (46:38)
15. Speedi, DzeJ, Suharek, Świstak ……..3:3 (49:41)

Sędzia: Jessup
Technik: suharek

Daniel i Paweu walczą o fotel lidera statystyk. Dzieli ich 0,016 pkt/bieg

Daniel oraz Paweu zdominowali rywalizację w ligowych rozgrywkach. Zawodnik Buoni Fantasmas legitymuje się średnią 2,406, a lider Bad Company wykręcił średnią 2,390 punktu na bieg. Paweu od kilku kolejek odrabia dystans do Daniela.

– Różnica między nami to już tylko 0,016 pkt./bieg, także w ostatniej kolejce wszystko się może zdarzyć. Już ustaliłem z Mezzim, że Matju przejmuje moje miejsce w podstawowym składzie na mecz z Champions Team, także będę miał mniej szans na poprawienie swojego dorobku. Dużo też zależy od samego Daniela, jeżeli zdobędzie przynajmniej 12 punktów przeciwko Rycerzom Zodiaku, zostanie najlepszym zawodnikiem sezonu regularnego – powiedział Paweu.

Liderowi Bad Company pozostało jeszcze pięć meczów. Daniel pojedzie tylko raz. – Mam nadzieję, że utrzymam pierwsze miejsce. Przede mną jeszcze tylko jeden mecz, w którym chciałbym poprawić swoją średnią. Później już niewiele będzie jednak zależało ode mnie, bo mój klub kończy sezon. W rundzie play-off Paweu może co mecz poprawiać średnią, a ja nie będę już wtedy startował i nie będę mógł poprawić swojego wyniku. Pozostanie mi więc czekanie. Liczę jednak na zachowanie pierwszego miejsca – stwierdził Daniel.

Paweu celuje w to, by wyprzedzić Daniela. Zadanie nie będzie jednak łatwe. – Bardziej nastawiam się na bycie najlepszym na koniec sezonu, a żeby to zrobić, będę miał dodatkowe cztery szanse. Nie zmienia to faktu, że muszę wystrzegać się wpadek, bo każdy inny wynik w biegu niż „trójka” będzie oddalać mnie od pierwszego miejsca pod względem średniej biegowej – przyznał Paweu.

– Jak nie będę miał najlepszej średniej biegowej to świat się nie zawali, bo zawsze będę mógł ponapawać się najwyższym procentem wygranych wyścigów, procentem wygranych z rywalami oraz najlepszym bilansem biegów z moim udziałem – zakończył Paweu.

Dobry wynik hN-a to zasługa m.in. dobrego researchu

Torunianin hN triumfował w pierwszej edycji zmagań Internet Speedway Quiz, w której tematem przewodnim był speedway w kobiecym wydaniu. Zawodnik Buoni Fantasmas nie ukrywa, że jednym z kluczy do sukcesu był przeprowadzony przed turniejem research.

Zawody o tematyce kobiecego speedwaya były pierwszym tego typu wydarzeniem w ISQ, a przynajmniej po jego reaktywacji. Inicjatorem był Cinek, a swoją cegiełkę do turnieju dołożył również Matic. Co o pomyśle na tego typu turniej sądzi jego zwycięzca? – Moim zdaniem świetny, dlatego jak tylko zobaczyłem, że są wolne miejsca, od razu się zapisałem. Obecny sezon Internet Speedway Quiz obfituje w zawody tematyczne, które są odskocznią od „uniwersalności” ligi czy zawodów oficjalnych. Mam nadzieję, że nadal w społeczności będą pojawiały się takie pomysły, bo poszerzają one wiedze w kierunkach, o których wcześniej bym nawet nie pomyślał.

Poziom pytań w środowy wieczór był zróżnicowany. Gracze musieli odpowiedzieć m.in. na pytania, kogo w swoim zespole miał w latach 20. Johnnie Hoskins, która kobieta ściga się w ice speedwayu, a także o polskie „rodzynki” – Weronikę Burlagę, Monikę Nietykszę czy Wiktorię Garbowską. – Poziom pytań był bardzo dobry. Jak na mój gust trochę za dużo mieszania z kluczami – nie jestem zwolennikiem podawania dwóch danych, które są ze sobą związane tylko konkretnym wydarzeniem wspomnianym w pytaniu. Reszta zaplecza turnieju była świetna i mocno zaskakująca, gdzie wydawałoby się tak oczywista odpowiedź jak „Mauger” pada po 30 kilku sekundach.

Organizator zmagań chce iść śladem mk, który zorganizował już dwie i zapowiedział trzecią edycję zmagań z wiedzy o ice speedwayu. Zawodnika Buoni Fantasmas zapytaliśmy, czy w kolejnych zawodach zakres pytań powinien być rozbudowany np. o sędziny, albo jeszcze jakąś inną „kategorię” pań? – Szczerze – w lidze do tej pory na pytaniach okołożużlowych wyłapałem same śliwki, nie jestem więc zwolennikiem pytania o osoby, które pracują przy żużlu. Wiem z własnego doświadczenia, że nazwiska pracowników klubu często są tajemnicą dla przeciętnego kibica i to chyba już za duża specjalizacja. Ale zawsze jest to jakaś nisza na turniej towarzyski, więc po prostu się nie zgłoszę.

Reprezentant BF środowy turniej rozpoczął od dwóch dwójek – przegrał z Artasem oraz Bilim. W drugiej części zawodów był już jednak niepokonany i zgarnął pewne zwycięstwo z dorobkiem trzynastu punktów. Tak dobra postawa to przypadek czy faktycznie tak dobrze orientuje się w temacie kobiet na żużlu? – Przez specjalizację było sporo łatwiej, ale dobry wynik to zasługa równie dobrego researchu przed turniejem – dlatego też bardzo podoba mi się idea takich zawodów.

Torunianin błysnął m.in. w pytaniu dotyczącym Teagan Padler. Australijka jako juniorka była pierwszą kobietą, która zdobyła „Srebrny Kask” na obiekcie „Sidewinders”. I to właśnie nazwy tych zawodów tyczyło się pytanie. – Z tą szybkością bym nie przesadzał. Raczej Rudolf, który odpowiedział pierwszy (zawodnik odpowiedział „Złoty Kask – dop. red.) podsunął mi na tacy dobrą odpowiedź, bo kilka godzin wcześniej czytałem o tym turnieju. Zresztą po przeczytaniu pytania szukałem w pamięci specyficznej nazwy zawodów, a faktycznie a artykule była wzmianka o tym, że to odpowiednik naszego „Srebrnego Kasku” – tryby zaskoczyły i zgarnąłem trzy oczka.

Na co dzień w meczach ligowych nie mamy styczności z kobietami, które jeździły lub jeżdżą na żużlu. Czy zdaniem hN-a taka kategoria pytań na meczu ligowym byłaby uatrakcyjnieniem rozgrywek, czy jednak słusznie, że kobiety „nie mają wstępu” na tory ISQ? – Zdecydowanie nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Zresztą pytania o kobiety na czarnym torze pojawiają się wcale nierzadko, bo swym poziomem trudności wpasowują się w obecny bardzo wysoki poziom quizu. Natomiast faktycznie nawet interesując się na co dzień żużlem – można nic nie wiedzieć o przedstawicielkach płci pięknej na torze, bo jest ich bardzo mało i nie startują w zawodach ligowych. Zresztą ogólnie w motorsporcie pań jest bardzo mało. Interesuję się mocno również MotoGP i tam w ostatnich latach pojawiły się też tylko kilka pań.

Autor: Cinek

Buoni Fantasmas – Bad Company 35:54. Buoni pozbawieni złudzeń. Mistrzowie obdarli ich ze skóry.

Spotkanie pomiędzy Buoni Fantasmas a Bad Company zakończyło się wysokim zwycięstwem broniących tytułu, Bad. Pełna pula przypadła ekipie Mezziego, która od drugiego biegu objęła prowadzenie i nie oddała go aż do końca.

Rewelacyjne zawody pojechał Paweu, który zgromadził komplet 12 punktów. Dzielnie wspierał go Mezzi (10+2). Natomiast wśród BF najlepiej spisał się Daniel, zdobywca 12 punktów w sześciu biegach.

Buoni Fantasmas stracili szanse na wejście do play-off. W czternastej kolejce odjadą ostatnie spotkanie w tym roku.

Buoni Fantasmas – Bad Company 35 : 54

Buoni Fantasmas – 35:
9. Rudolf 7+2 (1*,3,0,1*,2)
10. Wazzup 5+1 (2,2*,1,0,0,-)
11. Lirasz 2 (-,-,-,-,0,2)
12. hN 5 (w,0,2,2,1)
13. Daniel 12 (3,2,3,3,1,-)
14. Grigorian 0 (0,0,-,-,-)
15. suharek 0 (0,w)
16. Jcob 4 (2,2,0,0)

Bad Company – 54:
1. Tępy 7+1 (3,3,1*,-,-)
2. Apocalips 6 (0,1,2,-,3)
3. Paweu 12 (3,3,3,3,-)
4. Delejt 5+1 (w,1,2*,2,-)
5. Mezzi 10+2 (1*,1,3,3,2*)
6. Kamerun 7+1 (2,0,-,2*,3)
7. Matic 5+1 (1,1*,3)
8. Matju 2 (0,1,1)

Bieg po biegu:
1. Tępy, Wazzup, Rudolf, Apocalips ……..3:3
2. Paweu, Jcob, hN (w), Delejt (w) ……..2:3 (5:6)
3. Daniel, Kamerun, Mezzi, Grigorian ……..3:3 (8:9)
4. Tępy, Jcob, Apocalips, hN ……..2:4 (10:13)
5. Paweu, Daniel, Delejt, Grigorian ……..2:4 (12:17)
6. Rudolf, Wazzup, Mezzi, Kamerun ……..5:1 (17:18)
7. Daniel, Apocalips, Tępy, suharek ……..3:3 (20:21)
8. Paweu, Delejt, Wazzup, Rudolf ……..1:5 (21:26)
9. Mezzi, hN, Matic, Jcob ……..2:4 (23:30)
10. Daniel, Delejt, Matic, Wazzup ……..3:3 (26:33)
11. Paweu, Kamerun, Daniel, Wazzup ……..1:5 (27:38)
12. Mezzi, hN, Rudolf, Matju ……..3:3 (30:41)
13. Apocalips, Mezzi, hN, Lirasz ……..1:5 (31:46)
14. Kamerun, Rudolf, Matju, suharek (w) ……..2:4 (33:50)
15. Matic, Lirasz, Matju, Jcob ……..2:4 (35:54)

Sędzia: Paboł
Technik: suharek

Po tym wszystkim, co ostatnio mnie spotkało, czułem, że to jest mój dzień. Nawet w pierwszym biegu, kiedy nie znałem odpowiedzi, po mistrzowsku wykolegowałem rywali, a z każdym kolejnym startem było coraz lepiej. W moim subiektywnym odczuciu, był to mój najlepszy mecz w rundzie zasadniczej. Nawet gdy zdobywałem „małe” komplety punktów w poprzednich meczach, to czułem, że przychodzą mi one z większym trudem.

Paweu (Zawodnik Bad Company)

Do pewnego momentu jechaliśmy bardzo wyrównany mecz. Różnica wynosiła zaledwie punkt, ale w pewnym momencie rywale nam uciekli. W tej sytuacji końcówka nie miała już znaczenia i robiliśmy zmiany. Indywidualnie nie wyszedł mi ostatni start. Wcześniej było dobrze, ale nie wystarczyło to do pomocy drużynie.

Daniel (Trener Buoni Fantasmas)

Środa w ISQ: Buoni Fantasmas zatrzyma lidera?

Champions Team – Red Sox, 17.02.2021, godz. 21:00

W tym starciu zdecydowanym faworytem jest Red Sox. Zespół ten w ostatnim spotkaniu wygrał z Dobrymi Duszkami i ma szansę na to, by fazę zasadniczą zakończyć na drugim miejscu w tabeli, a co za tym idzie, w półfinale uniknie rywalizacji z Bad Company.

Red Sox to zespół, w którym nie ma zdecydowanego lidera. Ton drużynie nadają Guru i Witek, którzy mają solidne wsparcie w Jessupie, Kwitim, Strcu oraz Boskim. Ten ostatni w starciu z Dobrymi Duszkami zdobył 11 punktów i poprowadził zespół do wygranej.

Z kolei Champions Team zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Zawodnicy tego klubu obawiali się, że zakończą sezon bez wygranej, ale to już nieaktualne. CT wygrało z Rycerzami Zodiaku i od razu wszyscy w drużynie odetchnęli. Liderami CT są Igła, Speedi oraz Peer. Ta mieszanka będzie chciała zatrzymać RS.

Buoni Fantasmas – Bad Company, 17.02.2021, 21:15

Drugi środowy mecz to starcie niepokonanej w lidze Bad Company z Buoni Fantasmas, które ma już tylko matematyczne szanse na awans do fazy play-off. Porażka BF sprawi, że będziemy już znali wszystkie zespoły, które walczyć będą o medale Drużynowych Mistrzostw ISQ.

Bad Company to drużyna, która nie ma słabych punktów. Ekipa ta wygrała wszystkie dwanaście dotychczasowych meczów. Liderami są Paweu, Mezzi, a ostatnio wysoką formę prezentuje Matic, który wskoczył do trójki najlepszych w drużynie. Nie można zapominać o Kamerunie, Tępym i Apocalipsie.

Z kolei motorem napędowym Buoni Fantasmas jest Daniel, który jednocześnie jest najskuteczniejszym zawodnikiem w całym Internet Speedway Quiz. Ma on solidne wsparcie w Wazzupie, a ważnymi ogniwami są hN, Rudolf czy Jcob.

hN zrealizował swój plan w 110 procentach. „Bardziej liczę na medal w parach”

hN nie miał żadnych problemów z awansem do finału Indywidualnych Mistrzostw ISQ. W półfinale zajął piąte miejsce i wywalczył 10 punktów, ale już po czterech wyścigach był pewny tego, że znajdzie się w czołowej ósemce zawodów.

– Krótko mówiąc- swój plan na półfinał wykonałem w 110% po czterech seriach bo matematycznie byłem już wtedy pewien awansu. Po losowaniu wiedziałem, że w ostatniej serii będę miał maks jedno oczko – Kasper i Paweu w jednym biegu to praktycznie gwarant ścigania się o jeden punkt – powiedział hN.

– Czwarty bieg zrobił mi dzień bo odpowiedź znałem po pierwszym zdaniu pytania. Zabrakło tylko krótszej odpowiedzi, żeby zmieścić się w czasie poniżej 4 sekund. Jestem więc bardzo zadowolony ze swojego występu -dodał zawodnik Buoni Fantasmas.

Tym samym hN spełnił założony cel na IM, ale teraz priorytetem jest dla niego dobry występ w mistrzostwach par. – Przed sezonem liczyłem na fajny występ w IM co podkreślałem w wywiadzie, ale bardziej rozglądałem się za medalami w drużynówce i parach. To pierwsze już wiemy, że się nie uda, a finał par też przed nami. Bardziej liczę na medal w Parach bo sukcesy lubię z kimś dzielić – stwierdził hN.

Jaki jest konkretny cel torunianina na finał IM? – Pewnie co najmniej połowa obsady powie, że ich celem jest „dobrze pojechać i co będzie to będzie”. Nie będę więc oryginalny i nie wyjdę przed szereg. Powtórzenie wyniku z połówki to szczyt marzeń. Ale pierwsza ósemka też nie będzie zła – zakończył.