Kategoria: Buoni Fantasmas

hN: nadal nie mogę uwierzyć co się stało (wywiad)

Do złota MPK oraz brązu DM, hN dołożył właśnie brązowy medal IM ISQ. Jakie emocje towarzyszyły mu podczas tego finału, oraz jak podsumowuje ten udany przez siebie sezon?

Suharek (Portal ISQ): Gratuluję zdobycia medalu IM ISQ, adrenalina już opadła?

hN (Buoni Fantasmas): Uff… Można tak powiedzieć, ale nadal nie mogę uwierzyć co wczoraj się stało.

Na co liczyłeś przed finałem, czy miałeś jakiś konkretny plan na te zawody?

Chciałbym powiedzieć jak każdy, że „planu nie było, wyszło na spontanie” ale było inaczej. Po awansie z półfinału planowałem zaliczyć lepszy występ niż w zeszłym roku i spróbować dzięki temu wspiąć się wyżej w klasyfikacji. Potem okazało się, że przez covida w dzień finału Twarde Pierniki zagrają mecz i tego dnia będę w pracy. Plan zmienił się więc na „w ogóle wystartować”. Ostatecznie mecz został zaplanowany na 18:00, poszedł gładziutko, wygraliśmy, więc w dobrym nastroju zdążyłem na finał. A plan zaliczył jeszcze jedną zmianę po drodze przez ostatnie wydarzenia w quizie na „dobrze się bawić”. Przede wszystkim to się udało i jest najważniejsze.

Jakie myśli towarzyszyły Ci przed ostatnim decydującym biegiem, gdy wiedziałeś że praktycznie tylko wygrana daje szanse na medal a przyszło Ci przecież rywalizować z Cysem, Malakiem i Kasperem?

Po dwójce w 16tym pobieżnie spojrzałem na generalkę i rzuciłem tylko okiem gdzie w niej jestem. W ogóle nie analizowałem co się może stać i jaki rezultat dadzą różne wyniki tego meczu. A sam bieg wcześniej na czacie już „reklamował” Malak, więc się go spodziewałem. Jeszcze przed samym biegiem chciałem tylko zdobyć jakieś punkty, żeby skończyć zawody bez śliwki i liczyć na czwarte miejsce bo wydawało mi się, że medale są już rozdane. Po zobaczeniu pytania przemknęło mi tylko przez myśl, że albo Malak albo Cysu, więc spisywałem jak tylko pojawiła się pierwsza odpowiedź. Kowalczyka też już miałem wpisanego, ale w międzyczasie Rudolf napisał, że nic, więc oszczędziłem trochę czasu, w którym poukładałem, że w tamtym czasie to mógł być Adrian Osmólski, ale to był czysty strzał na zasadzie: „zrobię sobie miejsce na spis po kimś”. Okazało się, że trafiłem idealnie, do tego Malak gdzieś się zakałapućkał w szukaniu innego nazwiska i nie zdobył punktów. Ale do końca biegu nawet nie wiedziałem, że to dało mi medal. Dopiero jak Lowi wkleił klasyfikacje i zobaczyłem, że już nikt mnie nie dogoni dotarło do mnie, że to bez wątpienia mój najlepszy, pojedynczy występ w ISQ.

Złoto MPK, brąz DM i teraz brąz IM ISQ. Do tego dobra postawa w lidze i GP. Czy to najlepszy sezon w twoim wykonaniu?

Zdecydowanie tak, chociaż widzę jeszcze miejsce na poprawę – szczególnie w DM. Jest więc o co walczyć w sezonie ’15 razem z Buoni Fantasmas.

Buoni Fantasmas zakończyli sezon na trzecim miejscu – uważasz to za sukces czy jest może niedosyt?

Niedosyt i rozczarowanie tym, że nie mieliśmy szansy wywalczyć tego medalu. Na pewno smakowałby dużo lepiej gdyby został zdobyty po wygranej w meczach o trzecie miejsce. Nie zagrało nam kilka rzeczy pod koniec sezonu, wiemy gdzie szukać poprawek. Inna kwestia, że Dobre Duszki pojechały chyba najlepsze dwa mecze w tym sezonie z rzędu i jeżeli powtórzą to w finale to wynik jest raczej znany.

Jak wg Ciebie ostatnia afera związana z drużyną BAD wpłynie na przyszłość całego quizu?

Mam nadzieję, że postaramy się szybko o niej zapomnieć i nie będzie mocno wpływała na kolejny sezon. Aż tyle i tylko tyle.

Gdzie popełniono błędy jeśli chodzi o tą sytuację?

Dla dobra quizu nie chciałbym o tym rozmawiać.

Jakie sobie stawiasz cele na kolejny sezon?

Jeszcze nie skończył się obecny, a ty już mnie o kolejny pytasz? Na stawianie sobie celów przyjdzie czas przed sezonem, ale w brudnopisie wpisałem: poprawić wynik w DM ISQ.

Na koniec zasadnicze pytanie: Dobre Duszki czy Fajrant Team?

Pomidor.

Nicki: Fajnie było wrócić

Jest jedną z ważniejszych postaci w historii Buoni Fantasmas. Miał swój udział we wszystkich zdobytych przez ten zespół medalach Drużynowych Mistrzostw ISQ. Nicki dwa miesiące temu ponownie zawitał na czatach ISQ. Jak ocenia swój powrót?

Suharek (Portal ISQ): Długo trzeba było na Ciebie czekać. Nie startowałeś w sezonie 13, a w tym zacząłeś w drugiej połowie sezonu. Ciągnie wilka do lasu?

Nicki (Buoni Fantasmas): Szczerze to na początku kiedy dowiedziałem się o reaktywacji quizu podchodziłem do tego dosyć sceptycznie ze względu na kompletne wycofanie się mojej osoby ze środowiska sportu żużlowego. Jednak zeszłoroczne oferty powrotu do ISQ jakie otrzymałem wzbudziły we mnie chęć sprawdzenia ile jeszcze z tego sportu pamiętam. Uważam, że fajnie było wrócić i świetnie się przy tym bawić, a przy okazji odświeżyć kilka starych znajomości.

Mówisz że odsunąłeś się od żużla, co w takim razie porabiałeś przez ostatnie lata?

Ostatnie lata poświęciłem na edukację i karierę zawodową w branży elektroenergetycznej. Jeśli chodzi o zainteresowania sportowe to do piłki nożnej oraz koszykówki, którymi interesuje się od dziecka dołożyłem dosyć egzotyczny jak na Polskę sport, a mianowicie futbol amerykański.

Początkowo miałeś spróbować swoich sił w sparingach oraz w Ghost Academy, tymczasem niemal z miejsca wskoczyłeś do składu Buoni Fantasmas. Ciężko się wraca po takiej przerwie?

Na początku było ciężko i czułem się trochę nieswojo, ale z biegiem czasu pewność siebie wzrastała. Nie ukrywam, że dużą rolę w tym odegrali moi trenerzy którzy zaproponowali mi udział w meczach Ghost Academy oraz polecili turnieje zaplecza, gdzie mogłem odświeżyć swoją wiedzę i oswoić się z rywalizacją z innymi zawodnikami.

Obecnie dzielnie wspierasz liderów BF, dawniej jednak to Ty byłeś liderem tej drużyny. Czy jest szansa na powrót do dwucyfrowych wyników w wykonaniu Nickiego?

Ciężko mi na dzień dzisiejszy znacząco odpowiedzieć. Nie ukrywam, że chciałbym wrócić do dwucyfrowych wyników, jednak po tak długiej rozłące potrzebuję więcej czasu żeby przyswoić sobie chociażby współczesne czasy żużlowe, z którymi nie miałem za dużo do czynienia przez ostatnią dekadę. Z drugiej strony startowanie z pozycji uzupełniającego parę mi nie przeszkadza, a wręcz jest na rękę ponieważ wciąż czuje się mocny jeśli chodzi o spis.

Miałeś okazję startować zarówno w I jak i II lidze. Jak oceniasz wyniki osiągnięte przez Twoje zespoły?

W przypadku Buoni Fantasmas czuję lekki niedosyt, bo apetyt rósł w miarę jedzenia. Wzmocnienia w trakcie sezonu trochę zmieniły układ sił w tabeli i po udanej końcówce fazy zasadniczej uwierzyłem, że jesteśmy wstanie powalczyć o najwyższe cele. Niestety derbowe starcie z rywalem zza miedzy poszło kompletnie nie po naszej myśli i musimy się zadowolić walką o brązowe medale. Uważam jednak, że w przyszłym sezonie jeśli uda nam się utrzymać obecny skład i lepiej się ze sobą zgramy to jesteśmy w stanie walczyć o zwycięstwo w lidze.

Jeśli chodzi o Ghost Academy to ciężko mi oceniać sytuację, bo wystartowałem tylko w trzech meczach. Trzecie miejsce z duża stratą do pozostałych dwóch drużyn, które zmierzyły się ze sobą w finale nie jest chyba najlepszym wynikiem. Z tego miejsca chciałbym podziękować Wojtasowi za możliwość startów, które znacząco pomogły mi w powrocie do ISQ.

Mecz o III miejsce BF pojedzie z Fajrant Team. Niespodzianka?

I to spora niespodzianka. Upatrywałem Fajrant Team jako głównych kandydatów do złota i to, że BAD Company pojadą w finale jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Warto jednak mieć na uwadze ostatnie wydarzenia związane z BAD, które wzbudzają spore wątpliwości.

Jak oceniasz szanse swojej drużyny w pojedynku z wciąż aktualnym Drużynowym Mistrzem ISQ?

Zabrzmię tutaj mało oryginalnie, ale oceniam szanse 50/50. Liczę na świetne i zacięte widowisko do samego końca i niech wygra lepszy.

Niebawem czeka nas przerwa wakacyjna, uciekasz już myślami do kolejnego sezonu?

Na chwilę obecną zadeklarowałem chęć pozostania w Buoni Fantasmas. Przerwę wakacyjną na pewno wykorzystam na okres przygotowawczy do sezonu, aby dopomóc drużynie w walce o najwyższe cele w sezonie 15.

Dajcie nam 3 minuty i jedziemy dalej! (wywiad)

Buoni Fantasmas dzięki dobrej drugiej połowie sezonu pewnie zakwalifikowali się do PO. Duża w tym zasługa byłego Indywidualnego Mistrza ISQ – Leigh, który do drużyny dołączył w trakcie sezonu.

Miałeś przerwę po poprzednim sezonie, nie było Cię w quizie ponad 10 miesięcy. Potrzebowałeś odpoczynku od ISQ?

Nie potrzebowałem odpoczynku, zresztą pomimo braku startów wyniki śledziłem na bieżąco. Akurat na początku sezonu słabo stałem z czasem. O tym, że tak może być wiedziałem już pod koniec zeszłego sezonu i kiedy ktoś pytał jakie mam plany to mówiłem jak wygląda sytuacja. Nie byłem pewien kiedy ani czy w ogóle wrócę, a nie chciałem sytuacji w której deklaruje się do startów a potem nie przychodzę na mecze.

Co przekonało Cię do powrotu i dlaczego akurat Buoni Fantasmas?

Jakoś tak zawsze wracam do tego ISQ, choć już kilka razy zdarzyło mi się odpuścić początek sezonu, to koniec końców się pojawiam. W poprzednim sezonie sytuacja była prosta, Konik powiedział, że tego dnia o tej porze mam być na czacie i koniec. W tym już nie miał kto za mnie podjąć decyzji. W pewnym momencie nastąpiło olśnienie – jeśli jesteś w drużynie z Rudolfem, to nie startujesz na jego pytaniach! Niby proste, ale genialne. Pomysł nie jest opatentowany więc śmiało można z niego korzystać. A tak całkiem na poważnie, to jedną nogą byłem już w… innej drużynie. W trakcie długiej przerwy nikt w zasadzie nie wrócił do mnie z ofertą, poza jednym trenerem, który uporczywie co jakiś czas pytał czy już się namyśliłem. Męczył, męczył i wymęczył.

Jesteśmy świeżo po półfinale DM ISQ, który dla BF okazał się rozczarowaniem. Jak z twojej perspektywy wyglądały oba te mecze, czy była szansa wygrać z Duchami?

W rundzie zasadniczej udowodniliśmy, że możemy z Duszkami rywalizować. Wynik jednak pokazuje jasno kto zasłużył na start w finale. W obu meczach kontrolowali wynik od początku do końca. Nie ma co gdybać czy była szansa, bo przy takiej dyspozycji naszej drużyny odpowiedź jest prosta. Nie tak miało to miało wyglądać, ale się nie załamujemy. Dajcie nam 3 minuty i jedziemy dalej!

Jak zapatrujesz się na walkę o brąz i kto z dwójki BAD/FT będzie według Ciebie rywalem BF?

Spodziewam się pojedynku z BADami. Chyba nie będziemy faworytami, ale skazani na porażkę też nie. Obie drużyny nie są ostatnio w optymalnej formie, więc trudno ocenić szanse.

Mimo iż sezon zaczynałeś w… 9 kolejce, to start miałeś kapitalny. Po 4 meczach legitymowałeś się najwyższą średnią w quizie. Później przyszła seria słabszych występów, co spowodowało taką huśtawkę wyników?

Faktycznie początek był niezły. Z tego co pamiętam rok temu było podobnie. W pierwszym meczu sparingowym TL, po kilku miesiącach przerwy od ISQ zrobiłem komplet, kilka pierwszych meczy też było dobrych a potem to już raz lepiej raz gorzej. Teraz faktycznie jest jakiś kryzys, ale nie ma tu jakiegoś konkretnego powodu, bardziej coś w stylu – jak nie idzie, to nie idzie. W kilku biegach zabrakło szybkości, w innych wiedzy albo doczytania pytania. Same pytania też mi jakoś ostatnio nie pasowały. Na szczęście chyba wszystkich wychowanków Zielonej Góry, którzy trafili do Krakowa bądź Krosna już przerobiłem. Za to częstochowscy juniorzy, którzy nic nie osiągnęli, to niestety temat rzeka, więc z tym się jeszcze trochę pomęczę.

Czołówka quizu jest bardzo wyrównana, zgodzisz się ze stwierdzeniem że o punkty jest znacznie ciężej niż kiedyś?

Tak, kiedyś było chyba więcej zawodników którzy byli dostarczycielami punktów, to samo z ludźmi którzy bazowali tylko i wyłącznie na spisie. Teraz każdy coś wie i z każdym można przegrać. Na pewno zmienił się też poziom pytań, chociaż mam wrażenie, że nie zawsze na lepsze.

Wielu quizowiczów pamięta czasy Crazy Outsiders – ekipy z którą przed długi czas byłeś związany. Czy były plany powrotu tej zasłużonej drużyny do ISQ?

Plan to dużo powiedziane. Był pomysł, ale nic z tego nie wyszło. Akurat CO jest drużyną z której chyba najmniej osób wróciło do quizu. Niestety nie sądzę żebyście jeszcze mieli zaszczyt zobaczyć drużynę Crazy Outsiders na czatach.

Jakie obstawiasz podium DM ISQ oraz kogo upatrujesz w roli faworyta do IM ISQ?

Na podium widzę FT, DD i BF. W takiej kolejności. Jeśli chodzi o IM to w przekroju sezonu Cysu wydaje się być murowanym kandydatem do złota, ale nie zdziwi mnie też jeśli wygra ktoś z trójki Paboł, Daniel i Kasper. Jako małą niespodziankę obstawiam medal dla hN.

Czy w przyszłym sezonie zobaczymy Leigh na czatach ISQ?

Nie potrafię się uwolnić od quizu, więc chyba tak, choć tym razem zacznę dopiero w play-off żeby forma wytrzymała do końca.

Dobre Duszki w finale!

Dobre Duszki pokonały w drugim półfinałowym meczu I ligi z Buoni Fantasmas 51:38 i awansowały do finału rozgrywek. Liderem DD był Malak (11 punktów). Po stronie BF najskuteczniejszy był Daniel (12 „oczek”).

Dobre Duszki – 51:
9. Speed 8 (1,3,1,3,-)
10. Brindel 8+1 (2,1,3,2*,-)
11. Malak 11+1 (2,3,1*,2,3)
12. Wojtas 9+1 (3,2,2,2*,0)
13. Kasper 6+1 (0,1,2*,3,-)
14. Magik 4+1 (1*,0,3,0,-)
15. mmmaciekk 3+1 (2*,1)
16. Lowigus 2 (2,0)

Buoni Fantasmas – 38:
1. Daniel 12 (3,3,2,1,3,-)
2. Nicki 3+2 (1*,2*,0,-,-)
3. hN 0 (w,w,0,0,-)
4. Rudolf 1 (0,w,1,-,-)
5. Leigh 3 (2,0,0,1,-)
6. Wazzup 9 (3,2,3,0,1,-)
7. Jcob 6 (0,3,3)
8. ŁukaszWroński 4+1 (1,1,2*)

Bieg po biegu:
1. Daniel , Malak, Speed, hN (w) ……..3:3
2. Wojtas, Leigh, Nicki, Kasper ……..3:3 (6:6)
3. Wazzup, Brindel, Magik, Rudolf ……..3:3 (9:9)
4. Malak, Wojtas, hN (w), Rudolf (w) ……..5:0 (14:9)
5. Daniel , Nicki, Kasper, Magik ……..1:5 (15:14)
6. Speed, Wazzup, Brindel, Leigh ……..4:2 (19:16)
7. Magik, Kasper, Rudolf, hN ……..5:1 (24:17)
8. Brindel, Daniel , Speed, Nicki ……..4:2 (28:19)
9. Wazzup, Wojtas, Malak, Leigh ……..3:3 (31:22)
10. Speed, Wojtas, Daniel , Wazzup ……..5:1 (36:23)
11. Daniel , Malak, Wazzup, Magik ……..2:4 (38:27)
12. Kasper, Brindel, Leigh, hN ……..5:1 (43:28)
13. Malak, mmmaciekk, ŁukaszWroński, Jcob ……..5:1 (48:29)
14. Jcob, Lowigus, ŁukaszWroński, Wojtas ……..2:4 (50:33)
15. Jcob, ŁukaszWroński, mmmaciekk, Lowigus ……..1:5 (51:38)

Sędzia: Slayu
Technik: Lowigus

Dobre Duszki bliżej finału, niesamowity mecz Kaspera

Dobre Duszki wygrały pierwszy mecz półfinałów I ligi z Buoni Fantasmas 52:38 i są bliżej awansu do finału. Liderem DD był Kasper, który zdobył komplet 15 punktów. W BF najskuteczniejszy był hN – 12 „oczek”.

Buoni Fantasmas – 38:
9. Leigh 7 (1,2,0,2,2,-)
10. Wazzup 7+3 (0,2,1*,1*,2*,1)
11. Rudolf 1+1 (0,1*,0,-,0)
12. ŁukaszWroński 0 (-,-,-,-,w)
13. hN 12 (w,2,3,2,3,2)
14. Nicki 4+2 (2,1*,-,0,1*)
15. Daniel 5 (3,1,1)
16. Jcob 2 (2)

Dobre Duszki – 52:
1. Speed 8+1 (2*,0,3,3,-)
2. Brindel 8+2 (1,3,0,2*,2*)
3. Malak 12 (3,3,2,1,3)
4. Wojtas 1 (1,0,0,-,0)
5. Magik 4 (2,1,1,0,-)
6. Kasper 15 (3,3,3,3,3)
7. Misi 1 (0,1)
8. Lowigus 3 (3)

Bieg po biegu:
1. Malak, Speed, Leigh, Rudolf ……..1:5
2. Daniel, Magik, Brindel, hN (w) ……..3:3 (4:8)
3. Kasper, Nicki, Wojtas, Wazzup ……..2:4 (6:12)
4. Malak, Leigh, Rudolf, Wojtas ……..3:3 (9:15)
5. Brindel, hN, Nicki, Speed ……..3:3 (12:18)
6. Kasper, Wazzup, Magik, Leigh ……..2:4 (14:22)
7. hN, Malak, Daniel, Wojtas ……..4:2 (18:24)
8. Speed, Leigh, Wazzup, Brindel ……..3:3 (21:27)
9. Kasper, hN, Magik, Rudolf ……..2:4 (23:31)
10. Speed, Leigh, Wazzup, Misi ……..3:3 (26:34)
11. Kasper, Brindel, Daniel, Nicki ……..1:5 (27:39)
12. hN, Wazzup, Malak, Magik ……..5:1 (32:40)
13. Malak, Brindel, Wazzup, Rudolf ……..1:5 (33:45)
14. Kasper, hN, Nicki, Wojtas ……..3:3 (36:48)
15. Lowigus, Jcob, Misi, ŁukaszWroński (w) ……..2:4 (38:52)

Sędzia: Slayu
Technik: suharek

To zasłużona wygrana – wypowiedzi po finale MPK

Na podium MPK znalazły się drużyny BF, DD oraz FT. Poniżej wypowiedzi głównych aktorów tego finału:

Cysu (FT): Trudno mi ocenić te zawody. Jak widać po wynikach jesteśmy w słabej dyspozycji, ale chyba ostatecznie osiągnęliśmy dobry wynik. Tym bardziej, możemy być zadowoleni, że po nieudanym początku, udało nam się wywalczyć medal. Były dziś drużyny lepsze, był nieznacznie gorsze.

Malak (DD): Na początku chcę serdecznie pogratulować BF i FT zdobytych medali, choć trzeba przyznać, że cały finał był bardzo wyrównany i pozostałe ekipy też były blisko końcowego sukcesu. Nas też srebro bardzo cieszy, choć oczywiście marzyliśmy o zdobyciu złota, jednak de facto ten temat rozstrzygnął się praktycznie w pierwszym biegu zawodów. Niemniej jednak w dalszej części finału dobrze funkcjonowaliśmy z Kasperem jako para, wzajemnie po sobie spisując i myślę, że zmazaliśmy plamę po fatalnym występie rok temu. Warto zaznaczyć, że w gotowości był cały czas Speed, w półfinale punktował też Brindel, a motywował nas Lowigus, więc choć to zawody par, to sukces ma wielu ojców. Ze swojego indywidualnego występu mogę być zadowolony, liczę, że przełoży się na to na wyniki w fazie play-off. Na koniec chciałbym serdecznie pozdrowić moją żonę i dzieci, którzy to dzielnie znoszą wyczerpująca końcówkę sezonu.

Daniel (BF): Wygrana w finale bardzo cieszy, szczególnie, że uważam, że możemy powiedzieć, że jest to wygrana zasłużona, bo prowadziliśmy praktycznie od początku i nie zepsuliśmy ani jednego wyścigu. Mój indywidualny występ był przeciętny, bo poza jednym wyścigiem zawsze musiałem spisywać, ale hN pojechał rewelacyjne zawody i poprowadził nas do tego zwycięstwa. Teraz chcemy pójść za ciosem i zdobyć złoto także indywidualnie oraz w lidze.

hN (BF): Nieskromnie przyznam, że nakręcałem się na te zawody, chociaż do ostatniej chwili liczyłem, że będę rezerwowym i w zawodach pojadą inni. Zbieg okoliczności sprawił jednak, że trzeba było jednak rozruszać palce i jak widać skończyło się całkiem nieźle. Ogromnie się cieszę, że udało się zdobyć złoto – to było moje ciche marzenie do spełnienia w tym sezonie. A to, kto był dzisiaj najlepszy indywidualnie – totalnie nie ma znaczenia. Medal chciałbym zadedykować Leigh i Wazzupowi, bo to oni zrealizowali krecią robotę w półfinale i tylko przez to, że nie pasował im dzisiaj termin to my z Danielem mieliśmy szansę pojechać. BFORCE!

Autor: Suharek

Buoni Fantasmas mistrzem par!

Buoni Fantasmas wygrało niedzielny finał Mistrzostw Par Klubowych. Zwycięski duet BF stanowili Daniel i hN. Na podium stanęli także zawodnicy Dobrych Duszków i Fajrant Team.

Wyniki:

Buoni Fantasmas – 21:
1. Daniel 8 (1,3,2,2,0)
2. hN 13 (3,1,3,3,3)
13. Rudolf NS

Dobre Duszki – 17:
3. Kasper 6 (2,0,2,2,0)
4. Malak 11 (0,3,3,3,2)
14. Speed NS

Fajrant Team – 15:
5. Cysu 10 (2,2,0,3,3)
6. Paboł 2 (0,1,1,-,-)
15. Bartass 3 (2,1)

Bad Company – 14:
9. Paweu 6 (3,3,w,w,-)
10. Mezzi 5 (-,-,1,1,3)
17. Apocalips 3 (1,0,2)

Wigry Suwałki – 14:
11. Cinek 7 (0,2,2,1,2)
12. Sasla123 7 (2,1,3,0,1)

Champions Team II – 9:
7. EmilHeski24 8 (3,2,1,1,1)
8. Veronek 1 (1,0,-,0,-)
16. Fafa1997 0 (0,d)

Bieg po biegu:
1: HN, Kasper, Daniel, Malak
2: EMILHESKI24, Cysu, Veronek, Paboł
3: PAWEU, Sasla123, Apocalips, Cinek
4: DANIEL, EmilHeski24, hN, Veronek
5: PAWEU, Cysu, Paboł, Apocalips
6: MALAK, Cinek, Sasla123, Kasper
7: HN, Daniel, Paboł, Cysu
8: SASLA123, Cinek, EmilHeski24, Fafa1997
9: MALAK, Kasper, Mezzi, Paweu (w)
10: CYSU, Bartass, Cinek, Sasla123
11: HN, Daniel, Mezzi, Paweu (w)
12: MALAK, Kasper, EmilHeski24, Veronek
13: HN, Cinek, Sasla123, Daniel
14: MEZZI, Apocalips, EmilHeski24, Fafa1997 (d)
15: CYSU, Malak, Bartass, Kasper

Sędzia główny: Slayu
Sędzia techniczny: Rudolf

Fajranci z wygraną na koniec fazy zasadniczej

Fajrant Team pokonało Buoni Fantasmas 48:42. Liderem FT był Cysu, który zdobył komplet 15 punktów. W ekipie BF najlepszy był Nicki – 9 „oczek”.

Buoni Fantasmas – 42:
9. Rudolf 8 (0,3,-,2,3)
10. hN 8+2 (0,2*,2,2*,2)
11. Leigh 4+1 (1,1*,d,1,1)
12. Wazzup 6 (2,2,2,0,0)
13. Daniel 7+2 (1*,0,2,1*,3,0)
14. Nicki 9+1 (1,2,1*,3,2)
15. ŁukaszWroński ns
16. Jcob ns

Fajrant Team – 48:
1. Bazyli 9 (3,3,0,1,2)
2. Plonek 7+1 (0,1,3,2,1*)
3. Cinek 3+1 (2*,0,0,1,-)
4. Cysu 15 (3,3,3,3,3)
5. Sasla123 4 (3,1,-,-,-)
6. Vanpraag 8+1 (2*,0,3,0,3)
7. Bartass 1 (1,0,w)
8. Paboł 1 (1)

Bieg po biegu:
1. Bazyli, Cinek, Leigh, Rudolf ……..1:5
2. Sasla123, Wazzup, Daniel, Plonek ……..3:3 (4:8)
3. Cysu, Vanpraag, Nicki, hN ……..1:5 (5:13)
4. Cysu, Wazzup, Leigh, Cinek ……..3:3 (8:16)
5. Bazyli, Nicki, Plonek, Daniel ……..2:4 (10:20)
6. Rudolf, hN, Sasla123, Vanpraag ……..5:1 (15:21)
7. Cysu, Daniel, Nicki, Cinek ……..3:3 (18:24)
8. Plonek, hN, Daniel, Bazyli ……..3:3 (21:27)
9. Vanpraag, Wazzup, Bartass, Leigh (d) ……..2:4 (23:31)
10. Cysu, Rudolf, Bazyli, Wazzup ……..2:4 (25:35)
11. Nicki, Plonek, Leigh, Vanpraag ……..4:2 (29:37)
12. Daniel, hN, Cinek, Bartass ……..5:1 (34:38)
13. Rudolf, Bazyli, Plonek, Wazzup ……..3:3 (37:41)
14. Cysu, Nicki, Leigh, Bartass (w) ……..3:3 (40:44)
15. Vanpraag, hN, Paboł, Daniel ……..2:4 (42:48)

Sędzia: Igła
Technik: Rudolf

White Sox wykorzystało osłabienie Buoni Fantasmas

White Sox wygrało z Buoni Fantasmas 48:41. Liderem WS był Frano, który zdobył 12 punktów. W BF najskuteczniejszy był Jcob – 11 „oczek”.

White Sox – 48:
9. Frano 12 (3,3,3,2,1)
10. LyderKKZ 2 (1,w,-,-,1)
11. mk 2+1 (2*,0,0,-,-)
12. Artas 9+1 (3,2,3,1*,0)
13. Pirek 9 (1,3,2,0,3)
14. Bili 6 (3,w,0,3,0)
15. Slayu 8+2 (2*,2*,2,2)

Buoni Fantasmas – 41:
1. suharek 2+1 (w,w,0,0,2*)
2. Rudolf 7 (2,2,1,0,2)
3. Jcob 11 (1,3,1,3,3)
4. Wazzup 1 (0,1,-,-,-)
5. hN 6 (-,2,2,1,1)
6. ŁukaszWroński 5+1 (2,1,1*,1,0)
7. Daniel 9 (0,3,3,3)

Bieg po biegu:
1. Frano, mk, Jcob, suharek (w) ……..5:1
2. Artas, Rudolf, Pirek, Daniel ……..4:2 (9:3)
3. Bili, ŁukaszWroński, LyderKKZ, Wazzup ……..4:2 (13:5)
4. Jcob, Artas, Wazzup, mk ……..2:4 (15:9)
5. Pirek, Rudolf, Bili (w), suharek (w) ……..3:2 (18:11)
6. Frano, hN, ŁukaszWroński, LyderKKZ (w) ……..3:3 (21:14)
7. Daniel, Pirek, Jcob, Bili ……..2:4 (23:18)
8. Frano, Slayu, Rudolf, suharek ……..5:1 (28:19)
9. Artas, hN, ŁukaszWroński, mk ……..3:3 (31:22)
10. Daniel, Frano, Artas, suharek ……..3:3 (34:25)
11. Bili, Slayu, ŁukaszWroński, Rudolf ……..5:1 (39:26)
12. Jcob, Slayu, hN, Pirek ……..2:4 (41:30)
13. Daniel, suharek, LyderKKZ, Bili ……..1:5 (42:35)
14. Jcob, Slayu, hN, Artas ……..2:4 (44:39)
15. Pirek, Rudolf, Frano, ŁukaszWroński ……..4:2 (48:41)

Sędzia: Strc
Technik: Slayu

Buoni Fantasmas gromią bez Daniela. Niesamowity hN

Buoni Fantasmas wygrało z Rycerzami Zodiaku 60:30 i to bez Daniela. Liderem pod jego nieobecność był hN (17 punktów), który pojechał najlepszy mecz w karierze w ISQ. Po stronie Rycerzy najlepiej punktował Misiowy (9).

Rycerze Zodiaku – 30:
9. PiotrekSL 3+1 (1*,1,1,0,-)
10. BomberAŻ 2 (2,0,0,-,0)
11. Misiowy 9+1 (2,1,2,2*,2)
12. Falanga 6 (0,0,0,3,0,3)
13. Mario 0 (-,0,-,-,d)
14. Mariano 8+1 (0,1,1,3,1*,2)
15. HalfGoose 2 (1,0,1)

Buoni Fantasmas – 60:
1. Daniel Z/Z ns (-,-,-,-,-)
2. Wazzup 11+3 (3,2*,2*,1*,1,2)
3. Łukasz Wroński 7+3 (0,2*,2*,2*,0,1)
4. hN 17 (3,3,3,3,2,3)
5. Leigh 12+1 (2*,3,3,3,-,1)
6. Nicki 10+1 (1,2*,3,1,w,3)
7. Rudolf 3 (3)

Bieg po biegu:
1. hN, Misiowy, PiotrekSL, Łukasz Wroński ……..3:3
2. Wazzup, Leigh, HalfGoose, Falanga ……..1:5 (4:8)
3. hN, BomberAŻ, Nicki, Mariano ……..2:4 (6:12)
4. hN, Łukasz Wroński, Misiowy, Falanga ……..1:5 (7:17)
5. Leigh, Wazzup, Mariano, Mario ……..1:5 (8:22)
6. Leigh, Nicki, PiotrekSL, BomberAŻ ……..1:5 (9:27)
7. hN, Łukasz Wroński, Mariano, HalfGoose ……..1:5 (10:32)
8. Nicki, Wazzup, PiotrekSL, BomberAŻ ……..1:5 (11:37)
9. Leigh, Misiowy, Nicki, Falanga ……..2:4 (13:41)
10. Falanga, hN, Wazzup, PiotrekSL ……..3:3 (16:44)
11. Mariano, Misiowy, Wazzup, Nicki (w) ……..5:1 (21:45)
12. Rudolf, Łukasz Wroński, HalfGoose, Falanga ……..1:5 (22:50)
13. Nicki, Misiowy, Mariano, Łukasz Wroński ……..3:3 (25:53)
14. hN, Mariano, Łukasz Wroński, BomberAŻ ……..2:4 (27:57)
15. Falanga, Wazzup, Leigh, Mario (d) ……..3:3 (30:60)

Sędzia: Plonek
Technik: PiotrekSL