Kategoria: White Sox

Bad Company z Drużynowym Pucharem ISQ

Za nami ostatnia oficjalna impreza sezonu 13. Drużynowy Puchar ISQ zakończył się zwycięstwem Bad Company, które w finale zdobyło 35 punktów. Liderem był Tępy (11 punktów). Drugie miejsce zajęli zawodnicy White Sox, wśród których najlepszy był Bili (13 „oczek”), a trzecie było Red Sox z liderem Guru (10 punktów). Na podium zabrakło miejsca dla Fajrant Team.

Bad Company – 35:
1. Mezzi 8 (3,0,d,3,2)
2. Matic 8 (0,2,3,3,w)
3. Paweu 7 (0,2,3,2)
4. Tępy 11 (1,2,3,2,3)
17. Kamerun 1 (1)

White Sox – 31:
5. Artas 1 (0,0,1,w,0)
6. Bili 13 (3,3,3,1,3)
7. Slayu 8 (w,3,1,3,1)
8. Pirek 9 (3,3,0,1,2)
18. Igor NS

Red Sox – 26:
9. Strc 4 (2,0,2,w)
10. Guru 10 (2,3,1,2,2)
11. Boski 5 (2,1,-,1,1)
12. Jessup 4 (3,0,1,w,0)
19. Witek 3 (0,3)

Fajrant Team – 25:
13. Cysu 8 (1,1,2,2,2)
14. Paboł 7 (2,2,0,0,3)
15. Plonek 4 (1,1,2,0,w)
16. Vanpraag 6 (w,1,2,3,0)
20. Shaft NS
Bieg po biegu:
1: JESSUP, Paboł, Tępy, Artas (1:0:3:2) (1:0:3:2)
2: BILI, Boski, Cysu, Paweu (0:3:2:1) (1:3:5:3)
3: PIREK, Strc, Plonek, Matic (0:3:2:1) (1:6:7:4)
4: MEZZI, Guru, Slayu (w), Vanpraag (w) (3:0:2:0) (4:6:9:4)
5: BILI, Tępy, Vanpraag, Strc (2:3:0:1) (6:9:9:5)
6: GURU, Paweu, Plonek, Artas (2:0:3:1) (8:9:12:6)
7: SLAYU, Matic, Cysu, Jessup (2:3:0:1) (10:12:12:7)
8: PIREK, Paboł, Boski, Mezzi (0:3:1:2) (10:15:13:9)
9: TĘPY, Cysu, Guru, Pirek (3:0:1:2) (13:15:14:11)
10: PAWEU, Strc, Slayu, Paboł (3:1:2:0) (16:16:16:11)
11: MATIC, Vanpraag, Artas, Witek (3:1:0:2) (19:17:16:13)
12: BILI, Plonek, Jessup, Mezzi (d) (0:3:1:2) (19:20:17:15)
13: VANPRAAG, Paweu, Pirek, Jessup (w) (2:1:0:3) (21:21:17:18)
14: SLAYU, Tępy, Boski, Plonek (2:3:1:0) (23:24:18:18)
15: MATIC, Guru, Bili, Paboł (3:1:2:0) (26:25:20:18)
16: MEZZI, Cysu, Artas (w), Strc (w) (3:0:0:2) (29:25:20:20)
17: WITEK, Pirek, Matic (w), Plonek (w) (0:2:3:0) (29:27:23:20)
18: PABOŁ, Mezzi, Boski, Artas (2:0:1:3) (31:27:24:23)
19: TĘPY, Cysu, Slayu, Jessup (3:1:0:2) (34:28:24:25)
20: BILI, Guru, Kamerun, Vanpraag (1:3:2:0) (35:31:26:25)

Sędzia główny: Kasper
Sędzia techniczny: Paweu

DP ISQ: White Sox i Bad Company w finale

Znamy finalistów charytatywnego Drużynowego Pucharu ISQ. Do Red Sox i Fajrant Team dołączyły ekipy White Sox i Bad Company. To właśnie Białe Skarpetki wygrały wtorkowy półfinał DP ISQ, zdobywając 34 punkty i o jedno „oczko” wyprzedzając Bad Company.

White Sox – 34:
9. Bili 11 (3,0,3,3,2)
10. Pirek 10 (3,3,1,1,2)
11. mk 4 (0,1,0,3,0)
12. Slayu 9 (0,3,3,1,2)

Bad Company – 33:
1. Matic 11 (1,3,2,2,3)
2. Apocalips 2 (2,w,-,w)
3. Mezzi 4 (1,2,1,-,0)
4. Tępy 6 (1,-,2,1,2)
17. Paweu 10 (3,3,3,1)

Champions Team – 27:
13. Igła 6 (2,w,3,1)
14. Aszotek 13 (3,2,2,3,3)
15. Speedi 4 (1,1,0,2)
16. PeeR 3 (0,1,1,-,1)
20. Levis 1 (0,1,d)

Dobre Duszki – 25:
5. Malak 4 (2,0,2,0)
6. Kasper 11 (3,2,1,2,3)
7. Magik 4 (2,2,0,0)
8. Speed 0 (0,0,0,-)
18. mmmaciekk 6 (2,0,1,3)

Bieg po biegu:
1: ASZOTEK, Malak, Tępy, Slayu (1:2:0:3) (1:2:0:3)
2: KASPER, Igła, Mezzi, mk (1:3:0:2) (2:5:0:5)
3: BILI, Apocalips, Speedi, Speed (2:0:3:1) (4:5:3:6)
4: PIREK, Magik, Matic, PeeR (1:2:3:0) (5:7:6:6)
5: PAWEU, Kasper, PeeR, Bili (3:2:0:1) (8:9:6:7)
6: PIREK, Mezzi, Speedi, Malak (2:0:3:1) (10:9:9:8)
7: SLAYU, Magik, Igła (w), Apocalips (w) (0:2:3:0) (10:11:12:8)
8: MATIC, Aszotek, mk, Speed (3:0:1:2) (13:11:13:10)
9: IGŁA, Tępy, Pirek, Speed (2:0:1:3) (15:11:14:13)
10: BILI, Aszotek, Mezzi, Magik (1:0:3:2) (16:11:17:15)
11: PAWEU, Malak, PeeR, mk (3:2:0:1) (19:13:17:16)
12: SLAYU, Matic, Kasper, Speedi (2:1:3:0) (21:14:20:16)
13: PAWEU, mmmaciekk, Slayu, Levis (3:2:1:0) (24:16:21:16)
14: MK, Speedi, Tępy, Magik (1:0:3:2) (25:16:24:18)
15: ASZOTEK, Kasper, Pirek, Apocalips (w) (0:2:1:3) (25:18:25:21)
16: BILI, Matic, Igła, Malak (2:0:3:1) (27:18:28:22)
17: MATIC, Pirek, PeeR, mmmaciekk (3:0:2:1) (30:18:30:23)
18: ASZOTEK, Slayu, mmmaciekk, Mezzi (0:1:2:3) (30:19:32:26)
19: MMMACIEKK, Tępy, Levis, mk (2:3:0:1) (32:22:32:27)
20: KASPER, Bili, Paweu, Levis (d) (1:3:2:0) (33:25:34:27)

Sędzia główny: Plonek
Sędzia techniczny: Paweu

Sezon pod znakiem kratki – podsumowanie sezonu White Sox

Po chwilowej przerwie wracamy pełną parą do podsumowań sezonów każdej z drużyn. Dziś przedstawimy sezon drużyny White Sox, która zakończyła z dorobkiem 9 punktów na równi z wcześniej omawianą już drużyną Rycerzy Zodiaku.

Jak dobrze wiemy w ostatnich dniach doszło w drużynie do pewnych zmian i kandydujący na członka zarządu Slayu został trenerem WS, natomiast dotychczasowy trener – Pirek został II trenerem i to właśnie z nowym coachem WS podsumujemy sezon. Tak prezentowała się kadra White Sox według oficjalnego skarbu kibica:

TRENER – Pirek

ZASTĘPCA – Slayu

ZAWODNICY – Artas, Bejot, Bili, DoCKM, Faraon, Frano, Koras, LyderKKŻ, mk, Surtees, Rune

Tak o nowej kadrze wypowiada się Slayu – “Pirkowi przed sezonem udało się skompletować solidną, wyrównaną i zżytą już z White Sox kadrę. Od samego początku upatrywaliśmy lidera w osobie Biliego, wiedzieliśmy też, że takich zawodników jak Lyder,Artas czy mk stać na naprawdę dobre wyniki. Opłaciło się stawiać na Frano, który z biegiem sezonu odpłacił nam się coraz lepszymi wynikami, dobrze zagrała również para stworzona przez Biliego i moją osobę, a dodatkowo ważne punkty potrafili dorzucać koras czy surtees na początku sezonu. Nie mieliśmy jasno określonych celi  czy planów – chcieliśmy po prostu dobrze bawić się quizem, choć gdzieś z tyłu głowy pojawiały się te myśli o play-offach.”

Sezon White Sox nie do końca rozpoczęli po swojej myśli. Dwie porażki z drużynami DD i RZ sprawiały wrażenie, że i trzecia kolejka sezonu przyniesie podobny wynik. Tak się jednak nie wydarzyło i drużyna Red Sox została pokonana przez “białych skarpetkowych braci” 46:44. Forma drużyny jednak wciąż była daleka od wymarzonej i same skarpetki jechały dość w kratkę.

Po wygranej z Red Sox przyszły dwie kolejne porażki, przerwane wygraną w VI kolejce z Champions Team. Po tym wydarzeniu znów dała o sobie znać kratkowa forma WS. Dwie porażki ligowe z rzędu znów zostały przerwane wygraną w meczu z Champions Team. Kolejne mecze ligowe przyniosły trzy kolejne porażki z rzędu w meczach – odpowiednio z BF, Badami oraz drużyną Czerwonych Skarpetek, która odbiła sobie porażkę z III kolejki sezonu. Sam sezon drużyna WS zakończyła wygraną z RZ by w ostatniej kolejce przegrać z drużyną Dobrych Duszków. O całokształt sezonu zapytaliśmy trenera WS:

“Słodko-gorzki – myślę, że to określenie najlepiej podsumowiwuje nasz sezon. Mieliśmy swoje momenty glorii jak oba wysokie zwycięstwa z CT czy niezwykle prestiżowa wygrana w derbach z RS, ale były też te momenty ciężkie jak ta absurdalna porażka z BF czy wysokie przegrane z TL i FT. Przez cały sezon przyświecało nam jednak to, że najważniejsza jest atmosfera i klimat w drużynie i na tym polu osiągnęliśmy z Pirkiem pełen sukces. Fajnie też było na osłodę dorzucić na sam koniec srebro MPK, to też troszkę podbudowało nasze morale. Mogło być lepiej, ale mogło być też gorzej.”

Drużyna White Sox duże oparcie znalazła w Bilim, który został 4 najlepszym pod względem średniej zawodnikiem ligi. Swoje cenne punkty przez cały sezon dorzucali także LyderKKŻ czy też Artas, jednakże zawsze czegoś brakowało w drużynie “Białych Skarpetek” do osiągnięcia sukcesu. Z perspektywy czasu można jednak śmiało stwierdzić, że sezon w ich wykonaniu był naprawdę solidny, a gdyby udało się ustabilizować formę na pewno drużyna walczyła by o więcej. Co w przyszłym sezonie planuje White Sox z nowym trenerem na czele? “Nasze plany się nie zmieniają – nadal chcemy się bawić quizem, nadal chcemy po prostu robić swoje w doskonałej atmosferze. To jest moim zdaniem klucz do wszystkiego, gdy chłopaki sami z siebie chcą wykrzesać z siebie wszystko bo właśnie ten „team spirit” w nich to wyzwala. Oczywiście spoglądamy gdzieś w kierunku TOP4, mamy świadomość, że ta drużyna jest mocna i stać nas na play-offy, jednak nie nakładamy na siebie zbędnej presji. My wszystko możemy, ale nic nie musimy.” – zakończył Slayu.

STATYSTYKI

White Sox (4-0-10) 8, -65

4. Bili 14, 133/66, 2,015 pkt/bieg

21. LyderKKŻ 14, 96/63, 1,524 pkt/bieg

22. Artas 13, 91/60, 1,517 pkt/bieg

27. Slayu 12, 78/53, 1,472 pkt/bieg

38. mk, 13, 84/62, 1,355 pkt/bieg

49. Frano 14, 53/48, 1,104 pkt/bieg

NK. surtees, 2, 14/9, 1,556 pkt/bieg

NK. Pirek 8, 26/23, 1,130 pkt/bieg

NK. Koras 8, 14/20, 0,700 pkt/bieg

NK. Faraon 3, 3/9, 0,333 pkt/bieg

NK. Rune 2, 0/2, 0,000 pkt/bieg


Bezpośrednio na koniec rozmowy zapytałem nowego trenera WS o to jaką wizję klubu będzie realizował po przejęciu już oficjalnie drużyny – “Cele i założenia White Sox nie ulegają zmianie. Od samego początku stawialiśmy z Pirkiem na atmosferę w drużynie, nacisk na dobrą zabawę i budowanie wyników w ten sposób. Wiadomo – chcielibyśmy, żeby ten sezon był lepszy od poprzedniego, w wielu spotkaniach zabrakło nam niuansów żeby wyniki były lepsze. W tym roku chcielibyśmy to wyeliminować, każdy będzie już trochę bardziej objeżdżony, rdza na dobre zniknie i głęboko wierzę w tych chłopaków, że zaskoczymy jeszcze nie jednego człowieka z naszymi wynikami. Mamy swoje ambicje, każdy z nas wie na co stać tą drużynę, ale nie nakładamy na siebie żadnej presji – jako trener wierzę, że zachowanie aktualnego klimatu White Sox jest zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem dla naszego klubu.”

Autor: Strc

Nowy cykl podcastów ISQ – Malak wraz z gośćmi zagłębi się w historię.

„Z odmętów quizu” – tak nazywa się nowy cykl podcastów, w których doskonale nam znany Malak zagłębi się w historię drużyn i samego quizu wraz z zaproszonymi przez siebie gośćmi. Pierwszym gościem został członek zarządu i legenda Red Sox – Witek.

Przez ponad 45 minut panowie opowiadali na temat historii drużyny Red Sox w ISQ, wielkich sukcesach i transferach tej drużyny, ale również o historii całej Skarpetkowej rodziny – znalazło się więc też miejsce dla wątków White Sox i Black Sox, oraz planach na przyszłość całej organizacji.

Rozkład jazdy:
00:00 Wstęp
01:10 Początki RS, drugoligowe boje
07:09 Start w I lidze w sezonie 7, hitowy transfer Kaspera
18:10 Sezon 8 i upragniony tytuł
22:52 Sezon 9 i… jeszcze mocniejsze Red Sox
32:45 Odejście liderów, powolna utrata statusu dominatora
36:20 Niedoszły sezon 13 przed upadkiem ISQ
36:58 Upadek White Sox i Black Sox po sezonie 12
43:57 Plany na przyszłość Soxów

Autor: Slayu

Skarpetkowa rodzina w komplecie – Black Sox oficjalnie wracają!

Ruszyła możliwość zapisu nowych drużyn na nadchodzący sezon 14 w rozgrywkach Internet Speedway Quiz. Dzięki staraniom zarządu, planowany jest start oficjalnej II ligi. Fakt ten wykorzystały sztaby szkoleniowe drużyn Red Sox i White Sox, w związku z czym zgłosiły do nadchodzących rozgrywek swoją łączoną drużynę rezerw, tym samym oficjalnie przywracając do życia drużynę Black Sox. Odpowiedzialność za wyniki tej drużyny wzięli na siebie Witek, oraz Slayu który w nadchodzącym sezonie będzie również 1 trenerem White Sox.

– Przed sezonem 13 nie myślałem nawet, że będę startował w ISQ. Później miałem tylko jeździć, ale tak się nie da, gdy wraca się do świata, który samemu się kształtowało przez wiele lat. ISQ znów mnie wciągnęło. Dla dobra quizu i jego rozwoju wraz z White Sox postanowiliśmy reaktywować Black Sox. Mieliśmy sporo zawodników, którzy nie mieli zbyt wielu szans na jazdę, a w II lidze to się zmieni. Nic przecież nie daje tej adrenalinki w ISQ jak jazda. Obserwowanie poczynań kolegów z ławki rezerwowych to nie to samo. – powiedział Witek, który będzie głównym trenerem drużyny.

Najlepsze wyniki wyciąga zawsze sportowa rywalizacja, stąd pomysł na powstanie II ligi, by zawodnicy mieli gdzie szlifować swoje umiejętności i nabierać doświadczenia na torach. Jakie cele będą stawiane przed nowo powstałą drużyną?

– Cel jest jeden – zabawa. Wyniki schodzą na dalszy plan, a najważniejsze jest to, żeby się dobrze bawić. Zresztą taką strategię chcę też wprowadzić w Red Sox, ale nie wiem czy się uda. To zawsze był klub nastawiony na wynik. W Black Sox liczy się jednak co innego. To drużyna czysto szkoleniowa. – dodał.

A jak będzie prezentowała się kadra drużyny na nadchodzące rozgrywki? Na uwagę zasługują takie nicki jak Koras, Faraon, Igor czy Muchenzior którzy mają potencjał by być poważnymi graczami na II ligowych torach. Nie należy także ignorować wzmocnień wprost z FSL czyli RafałaDrabinioka i MZarwanskiego.

– To rezerwy Red Sox i White Sox, dlatego wraz z trenerem WS podzieliliśmy się obowiązkami. Oba kluby oddelegowały do rezerw zawodników, którzy nie mieli zbyt wielu okazji do jazdy w poprzednim sezonie. Do tego doszli RafałDrabiniok i MZarwański z FSL. Chciałem bardzo podziękować Pirkowi, bo bez jego zaangażowania temat Black Sox prawdopodobnie zostałby tylko w mojej głowie. Dzięki niemu mogłem przejść ze słów do czynów. Liczę też na to, że zawodnicy rezerw będą prezentować tak dobrą formę, że któryś z nich dostanie szansę jazdy w I lidze jako gość, ale to już zależy od regulaminu. – stwierdził dla nas Witek.

Kadra Black Sox na sezon 14:

1. Koras
2. Bejot
3. Faraon
4. Igor
5. Delf84
6. Muchenzior
7. Matiwrona
8. wks
9. RafałDrabiniok
10. MZarwanski

Trener: Witek
II trener: Slayu

Autor: Slayu

All Star Week. Finał MPPK – wypowiedzi

Za nami finał Mistrzostw Polski Par Klubowych. Oto co mieli do powiedzenia medaliści MPPK 13′.

Chyba trzeba w końcu powiedzieć to głośno – Bad Company ma patent na Mistrzostwa Par Klubowych. Prywatnie jest to dla mnie czwarty złoty medal w tych rozgrywkach. Z początku szło nam nadspodziewanie dobrze, ale potem zacząłem gubić punkty, przez co w końcówce drżeliśmy o wynik. Gratulacje dla par Skarpetek, co prawda przegrywali z nami podwójnie, ale w pozostałych wyścigach rządzili na czacie.

Paweu 1 miejsce (Bad Company)

Po ostatnich niepowodzeniach w zawodach indywidualnych bardzo się cieszę, że zrobiliśmy złoty medal. Początek ułożył się dla nas świetnie. Osiem lat temu nie przegraliśmy w finale żadnego biegu. Teraz nie było tak wspaniale, ale pokazaliśmy wysoki poziom. W końcówce wkradło się trochę stresu i stąd te słabsze wyniki. Nie mam takiego dorobku co Paweu w MPPK, ale też jest bardzo dobry. Dokładamy następne złoto i mam nadzieję, że za rok znów znajdziemy się na podium.

Mezzi 1 miejsce (Bad Company)

Zawody zaczęliśmy chyba na zbyt dużym luzie. Szkoda, że w biegu z Bad trafiło się pytanie o Opole. Kompletnie zapomniałem, że Miesiąc przez kilka, czy tam kilkanaście minut był rekordzistą toru. Nigdy nie lubiłem trafiać na pytania o swoje miasto i po raz któryś już na nich poległem. No a potem … się obudziłem, także dziękuję sędziemu, że mnie tak skutecznie zmobilizował. Decyzja totalnie skandaliczna. Nawet nie chcę mi się tego komentować. Kolejna powtórka też kontrowersyjna, tzn. osobiście uważam, że powtórka powinna być, szkoda tylko, że sędziowie nie są konsekwentni, bo w kilku analogicznych przypadkach, które w tym sezonie widziałem, odrzucali protesty. Ostatecznie na tych protestach zyskaliśmy dwa punkty, ale niesmak pozostał. Gratki dla Slaya, który mnie dzielnie wspierał przez cały sezon. Podsumowując zdobyliśmy srebrny medal w zawodach, po których mam serdecznie dość ISQ. Całe szczęście, że sezon już zakończyłem, będzie dużo czasu na podjęcie decyzji czy się „bawić” dalej czy jednak szkoda nerwów.

Bili 2 miejsce (White Sox)

Jesteśmy bardzo szczęśliwi z końcowego rezultatu – srebrny medal to świetna osłoda tego trudnego sezonu dla White Sox. Przez cały sezon objeżdżaliśmy się z Bilim w lidze notując dobre wyniki i dziś przyniosło to świetny rezultat. Mieliśmy szansę na złoto, jednak niuanse zadecydowały o tym, że jest inaczej – serdeczne gratulacje dla Badów za tryumf i dla naszych braci z RS za brąz. Bili pokazał dzisiaj klasę i to, że jest prawdziwym liderem naszej drużyny, a ja ze swojego występu również mogę być zadowolony – zrobiłem swoje i to wystarczy nam do świętowania srebra!

Slayu 2 miejsce (White Sox)

Cieszymy się z brązowego medalu, to świetny wynik w tak doborowej stawce. Turniej był dla nas jak rollercoaster, rozpoczęliśmy od dwóch podwójnych zwycięstw, ale kolejne dwa wyścigi ostudziły nasze nastroje. Na szczęście 5:1 w ostatnim wyścigu dało upragniony medal. Gratulacje dla BC i WS, obie drużyny w pełni zasłużenie sięgnęły po medale.

Guru 3 miejsce (Red Sox)

Brązowy medal cieszy. Choć po dwóch biegach mieliśmy szansę na złoto. Niestety środek zawodów poszedł nie po naszej myśli i do końca musieliśmy bić się o medal. Była szansa na coś więcej, ale niestety w biegu dodatkowym dostałem pytanie o mało lubiane państwo i nie wyszło. Gratulacje dla medalistów oraz dla Guru i Witka którzy pomogli zdobyć medal dla RS.

Jessup 3 miejsce (Red Sox)

All Star Week. Finał MPPK. Tytuł najlepszej pary dla Bad Company.

Finał Mistrzostw Polski Par Klubowych za nami. W niedzielny wieczór byliśmy świadkami znakomitego widowiska.

Zwycięstwo padło łupem Bad Company. Para Paweu-Mezzi wygrała cztery wyścigi, po jednym zremisowała i przegrała. Wystarczyło to do pierwszego miejsca. Tuż za nimi uplasowały się dwie ekipy White Sox, tj. Bili oraz Slayu. Panowie zdobyli wspólnie dwadzieścia punktów i pozwoliło im to wziąć udział w biegu dodatkowym. Tyle samo zebrali zawodnicy Red Sox, Guru oraz Jessup.

O srebrnym medalu rozstrzygnął pojedynek Bili vs. Jessup, tam w pytaniu o Olle Nygrena lepszy okazał się opolanin.

Klasyfikacja generalna MPPK:

1. Bad Company 24 Paweu 13 (3,3,1,3,0,3) Mezzi 11 (2,2,3,2,2,0) Matic ns

2. White Sox 20 Bili 11 + 3 (1,d,3,3,3,1) Slayu 9 (3,1,1,2,2,0) Pirek ns

3. Red Sox 20 Guru 11 (2,2,1,1,3,2) Jessup 9 + 2 (3,3,0,0,0,3) Witek ns

4. Buoni Fantasmas 19 Daniel 11 (1,3,d,2,2,3) Wazzup 8 (0,2,2,1,1,2) hN ns

5. Fajrant Team 18 Cysu 6 (0,2,0,0,1,3) Paboł 12 (1,3,3,1,3,1) Molken ns

6. Dobre Duszki 16 Kasper 9 (1,1,3,3,0,1) Malak 7 (0,0,2,2,1,2) Wojtas ns

7. Rycerze Zodiaku 9 Misiowy 3 (w,1,0,w,0,2) Mario 6 (2,0,2,1,1,0) ns

Sędzia: Rudolf
Technik: Pirek

White Sox zakończyło sezon. Bili mistrzem

White Sox zakończyło już rywalizację w ligowych rozgrywkach, a zawodnicy tego klubu w czwartek wzięli udział w Indywidualnych Mistrzostwach White Sox. Turniej zakończył się wygraną Biliego, który w wyścigu dodatkowym pokonał Witka. Trzecie miejsce zajął Frano. On w dodatkowym biegu pokonał Pirka.

W turnieju mieliśmy do czynienia nie tylko z pytaniami żużlowymi, ale także z tymi, dotyczącymi White Sox. Po zawodach rozegrano Puchar WS i w nim najlepszy był Slayu.

Indywidualne Mistrzostwa White Sox

Wyniki:
1. (2) Bili 13+3 (3,1,3,3,3)
2. (6) Witek 13+2 (2,3,3,2,3)
3. (7) Frano 11+3 (3,3,2,1,2)
4. (1) Pirek 11+2 (2,2,1,3,3)
5. (12) Guru 10 (3,3,2,2,w)
6. (11) Faraon 9 (0,2,2,2,3)
7. (10) Strc 9 (2,2,3,1,1)
8. (15) koras 9 (2,1,1,3,2)
9. (13) mk 8 (3,3,1,1,w)
10. (3) Slayu 8 (1,0,2,3,2)
11. (8) Jessup 4 (0,1,3,0,d)
12. (16) LyderKKŻ 4 (1,2,d,0,1)
13. (5) kristoff 4 (1,1,d,2,w)
14. (9) Igor 2 (1,d,d,1,d)
15. (4) Bejott 0 (w,w,w,w,w)
16. (14) Artas 0 (w,w,w,w,w)

Bieg po biegu:
1. Bili, Pirek, Slayu, Bejott (w)
2. Frano, Witek, kristoff, Jessup
3. Guru, Strc, Igor, Faraon
4. mk, koras, LyderKKŻ, Artas (w)
5. mk, Pirek, kristoff, Igor (d)
6. Witek, Strc, Bili, Artas (w)
7. Frano, Faraon, koras, Slayu
8. Guru, LyderKKŻ, Jessup, Bejott (w)
9. Witek, Faraon, Pirek, LyderKKŻ (d)
10. Bili, Guru, koras, kristoff (d)
11. Jessup, Slayu, Igor (d), Artas (w)
12. Strc, Frano, mk, Bejott (w)
13. Pirek, Guru, Frano, Artas (w)
14. Bili, Faraon, mk, Jessup
15. Slayu, kristoff, Strc, LyderKKŻ
16. koras, Witek, Igor, Bejott (w)
17. Pirek, koras, Strc, Jessup (d)
18. Bili, Frano, LyderKKŻ, Igor (d)
19. Witek, Slayu, Guru (w), mk (w)
20. Faraon, Bejott (w), kristoff (w), Artas (w)

Biegi dodatkowe:
21. Frano, Pirek
22. Bili, Witek

Sędzia: Pirek/Slayu/Strc
Technik: Slayu

Miniturniej o Puchar White Sox:
1. Slayu 6 (3,3)
2. Witek 5 (3,2)
3. Bili 3 (2,1)

4. Frano (2,0)
5. Faraon 1 (1)
6. Guru 1 (1)
7. koras 0 (0)
8. Strc 0 (0)

1. Slayu, Bili, Faraon, Strc
2. Witek, Frano, Guru, koras
3. Slayu, Witek, Bili, Frano

Cysu wygrał Grand Prix White Sox

Za nami już piąta runda zmagań w organizowanym przez kluby cyklu Grand Prix. Tym razem organizatorem było White Sox, a zawody zakończyły się triumfem Cysa. W finałowym biegu pokonał on Guru, hN’a i Vanpraaga.

1. Cysu 25
2. Guru 20
3. hN 18
4. Vanpraag 16

5. Kasper 15
6. Daniel 14
7. Malak 12
8. Wojtas 10
9-10. Pirek 8
9-10. Slayu 8
11-12. Hucik 7
11-12. Wazzup 7
13-14. mk 6
13-14. Igor 6
15-16. Jessup 5
15-16. Igła 5
17-18. Leigh 4
17-18. Mmmaciekk 4
19-20. LyderKKŻ 3
19-20. Artas 3
21-22. Paboł 2
21-22. Plonek 2
23-24. Rudolf 1
23-24. Boski 1

Igor wrócił po latach do ISQ. Żałuje, że tak późno dowiedział się o reaktywacji

Igor przed laty był zaangażowany w rozwój innych lig ISQ. Przez wielu pamiętany jest jako sprawny organizator ligi rosyjskiej (PLIS). Do quizu wrócił dzięki artykułowi opublikowanemu na WP SportoweFakty.

– Dowiedziałem się o powrocie ISQ ze Sportowych Faktów. Niedawno pojawił się artykuł, że liga znowu ruszyła, więc zdecydowałem się, że spróbuje ponownie po bodajże 10 latach – powiedział Igor, który został zawodnikiem White Sox.

– Żałuje że tak późno się dowiedziałem, bo sezon się kończy, a ja objechałem trzy zawody – turniej o kobietach, jeden mecz ligowy i zaplecze. Gdybym odkrył chwilę wcześniej, że liga wróciła, pewnie bym był w większym gazie w tym momencie, coś jak obecnie Magik, który zaczynał równo ze mną – dodał Igor.

– Myślę, że mimo wszystko pozytywnie oceniam swój powrót do ISQ. Obecnie chyba większą wiedzę mam o motocyklach sportowych, bo siedzę w tym nie tylko w teorii, ale i w praktyce, niż w tematyce żużla, ponieważ nie uzupełniam już tej wiedzy jak dawniej, ale na trzy zawody nie byłem ani razu na ostatnim miejscu, a kilkukrotnie nawet wygrywałem i trzecie miejsce w Turnieju Zaplecza myślę, że oznacza, że jeszcze na coś mnie stać w tej zabawie – stwierdził.

Igor na czatach zasypuje nas anegdotami i wspomnieniami. – Pamiętam dużo z tamtych lat, pewnie głównie dlatego, że tak jak wspomniałeś, współtworzyłem jedną z lig, więc siedziałem wtedy w tym bardzo głęboko. Dlatego kilka ksyw mi utkwiło w pamięci, bo zaczynali właśnie w mojej lidze – powiedział Igor.

– Mam dobre wspomnienia ponieważ osiągałem wtedy całkiem satysfakcjonujące mnie wyniki i przede wszystkim poznałem dużo fajnych ludzi, m.in. Pirka obecnego trenera mojej drużyny i mimo kilku innych propozycji reprezentowania klubów, od razu jak dostałem ofertę od niego nie zastanawiałem się i przyjąłem – zakończył Igor.