Kategoria: White Sox

White Sox uratowało remis

Co to był za mecz! White Sox w końcówce uratowało remis 45:45 w starciu z Rycerzami Zodiaku. Liderem WS był Slayu, który zdobył 14 punktów. W RZ najlepsi byli Mariano i Falanga (po 10 „oczek”).

Rycerze Zodiaku – 45:
9. Mariano 10+1 (3,1,1*,2,3)
10. Mario 6 (2,2,2,0,0)
11. PiotrekSL 6+2 (2*,2,2*,0,0)
12. Szumina 5 (1,d,3,w,1)
13. Falanga 10 (3,3,0,2,2)
14. Misiowy 8+1 (1,2*,2,2,1)
15. BomberAŻ ns

White Sox – 45:
1. Pirek 5 (1,1,-,3,0)
2. LyderKKŻ 2 (2,0,0,-,-)
3. mk 10 (0,3,3,1,3)
4. Artas 3 (w,1,1,-,1)
5. Frano 1 (0,-,1,-,-)
6. Bili 10 (3,d,0,1,3,3)
7. Slayu 14+1 (3,3,1,3,2,2*)

Bieg po biegu:
1. Mariano, PiotrekSL, Pirek, mk ……..5:1
2. Falanga, LyderKKŻ, Szumina, Frano ……..4:2 (9:3)
3. Bili, Mario, Misiowy, Artas (w) ……..3:3 (12:6)
4. mk, PiotrekSL, Artas, Szumina (d) ……..2:4 (14:10)
5. Falanga, Misiowy, Pirek, LyderKKŻ ……..5:1 (19:11)
6. Slayu, Mario, Mariano, Bili (d) ……..3:3 (22:14)
7. mk, Misiowy, Artas, Falanga ……..2:4 (24:18)
8. Slayu, Mario, Mariano, LyderKKŻ ……..3:3 (27:21)
9. Szumina, PiotrekSL, Frano, Bili ……..5:1 (32:22)
10. Pirek, Mariano, Slayu, Szumina (w) ……..2:4 (34:26)
11. Slayu, Misiowy, Bili, PiotrekSL ……..2:4 (36:30)
12. Bili, Falanga, mk, Mario ……..2:4 (38:34)
13. Mariano, Slayu, Misiowy, Pirek ……..4:2 (42:36)
14. Bili, Slayu, Szumina, PiotrekSL ……..1:5 (43:41)
15. mk, Falanga, Artas, Mario ……..2:4 (45:45)

Sędzia: Cysu
Technik: hN

Wróciła nadzieja. White Sox w euforii po wygranej w derbach

Derby dla White Sox. Białe Skarpetki prowadziły od pierwszego biegu z Red Sox. Zwycięstwo 48:41 poprawiło morale zespołu, który wciąż nie może być pewien utrzymania w elicie.

Co sprawiło, że WS pokonało RS? – Wszystkich aspektów Ci zdradzić oczywiście nie mogę – to był po prostu nasz dzień. Ja od rana chodziłem nabuzowany, razem z Pirkiem też odpowiednio zmotywowaliśmy i nastawiliśmy chłopaków – nie potrzebowali wiele jak widać, po prostu pokazaliśmy w końcu swój potencjał i zanotowaliśmy świetne spotkanie – powiedział Slayu.

– Trochę na przekór niedowiarkom – ci którzy zwątpili już w White Sox musieli się mocno zdziwić, na tym też nam zależało. Derby Skarpetek to derby przyjaźni – ale ich prestiż nie wymaga komentarza, przełamanie w takim meczu jak ten smakuje najlepiej jak może. Reasumując – w końcu wyeliminowaliśmy problem który nas prześladuje i wszystkie nasze zalety zagrały w tym samym momencie. Chłopaki uwierzyli w siebie i pokazali klasę – ich świetna postawa w spotkaniu i nastawienie mentalne było kluczem do zwycięstwa. Bili, Michau, Artas, Frano, Pirek, Lyder, Koras – dziękuje! – mówił po meczu trener White Sox.

Ta wygrana sprawiła, że w ekipie White Sox wróciła nadzieja na to, że są w stanie wygrywać. Triumf nad Red Sox był dopiero drugim w tym sezonie.

– Nie mamy prostego terminarza, ale w tej lidze praktycznie nie ma prostych spotkań. W następnej kolejce jedziemy najważniejszy mecz tego sezonu dla White Sox – rewanż z Rycerzami Zodiaku, chyba wszyscy wiecie co to znaczy. Możecie od nas oczekiwać wielkich rzeczy w tym spotkaniu. Potem na rozkładzie mamy Fajrantów, Duszki, Badów i rundę zasadniczą kończymy ze wzmocnionym BF. Rozpędzamy się jednak z kolejki na kolejkę, pokazaliśmy zęby z Red Sox więc nie widzę przeszkód, żebyśmy napędzeni wygranymi Derbami kontynuowali naszą passę i sprawili jeszcze kilka niespodzianek w tym sezonie. WS nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa, a pozwolę sobie przytoczyć słowa naszej legendy i jednego z liderów, Biliego – „To teraz jak się utrzymaliśmy, to lecimy jeszcze po te play offy?” – zakończył Slayu.

White Sox górą w derbach!

Kolejna sensacja w Skarpetkowych Derbach – White Sox pokonało dzisiaj na własnym torze drużynę Red Sox w stosunku 48 do 41. Najlepsi w barwach WS byli Bili (11+1 w 5) oraz mk (11 w 5), dla RS najlepiej punktował Guru (11 w 6).

9 kolejka I ligi upływa pod znakiem spotkań derbowych, a pierwsze z nich miały miejsce dzisiaj na torze White Sox. Drużyna prowadzona przez Slaya bardzo mocno weszła w to spotkanie, po pierwszej serii ogłuszając zawodników dowodzonych przez Witka i prowadząc 13-5. „Czerwoni” szybko wrócili do gry, jednak WS kontrolowało spotkanie i pozwoliło swoim derbowym rywalom dogonić się maksymalnie na 4 punkty, ostatecznie wygrywając przewagą 7 i po raz drugi od reaktywacji ISQ zwyciężając w prestiżowych Derbach Skarpetek!

White Sox – Red Sox 48 : 41

White Sox – 48:
9. Pirek 2 (1,-,1,-,-)
10. LyderKKZ 2 (1,1,-,-,-)
11. mk 11 (3,0,3,3,2)
12. Artas 8+1 (3,3,2*,0,0)
13. Frano 4+1 (2*,2,0,w,0)
14. Bili 11+1 (3,0,3,2*,3)
15. Slayu 8 (3,0,2,2,1)
16. koras 2 (2)

Red Sox – 41:
1. Jessup 10 (0,3,3,1,0,3)
2. Strc 3+1 (0,1,2*,-,0)
3. Hucik 5+2 (2,1*,1*,w,1)
4. Guru 11 (2,2,2,3,1,1)
5. bosky 4 (1,2,1,-,-)
6. cokus1 0 (0,-,0,-,-)
7. Witek 8 (0,3,2,3)
8. Barnej ns

Bieg po biegu:
1. mk, Hucik, Pirek, Jessup ……..4:2
2. Artas, Frano, bosky, Strc ……..5:1 (9:3)
3. Bili, Guru, LyderKKZ, cokus1 ……..4:2 (13:5)
4. Artas, Guru, Hucik, mk ……..3:3 (16:8)
5. Jessup, Frano, Strc, Bili ……..2:4 (18:12)
6. Slayu, bosky, LyderKKZ, Witek ……..4:2 (22:14)
7. Bili, Guru, Hucik, Frano ……..3:3 (25:17)
8. Jessup, Strc, Pirek, Slayu ……..1:5 (26:22)
9. mk, Artas, bosky, cokus1 ……..5:1 (31:23)
10. Guru, Slayu, Jessup, Artas ……..2:4 (33:27)
11. mk, Bili, Guru, Jessup ……..5:1 (38:28)
12. Witek, Slayu, Frano (w), Hucik (w) ……..2:3 (40:31)
13. Bili, Witek, Slayu, Strc ……..4:2 (44:33)
14. Witek, mk, Guru, Frano ……..2:4 (46:37)
15. Jessup, koras, Hucik, Artas ……..2:4 (48:41)

Sędzia: Vanpraag
Technik: Slayu
Obserwator nr 1946

Autor: Slayu

Champions Team zwycięża za 3!

Dzisiaj dokończyliśmy ostatnie spotkanie pierwszej kolejki rundy rewanżowej I Ligi. Champions Team ponownie okazało się lepsze od White Sox, wygrywając 51:39 (100:79) i zgarniając pełną pulę w tym meczu.

Spotkanie to było języczkiem uwagi, bowiem mogło namieszać w układzie dolnej części tabeli. Podopieczni Aszotka jechali jednak kompletnie pozbawieni presji i ponownie, jeszcze okazalej pokonali podpiecznych duetu Slayu i Pirek. Liderem w CT był niesamowity Pecosiak – autor płatnego kompletu (14+1). Dla WS najlepiej punktował najbardziej eksploatowany Slayu – autor 11 punktów i bonusa w 6 startach.

Champions Team – White Sox 51 : 39

Champions Team – 51:
9. Speedi 9 (3,1,0,2,3)
10. Pecosiak 14+1 (3,3,3,2*,3)
11. Igła 7+2 (2*,0,3,0,2*)
12. Aszotek 4+1 (2*,2,0,w,0)
13. PeeR 11 (3,0,3,3,2)
14. MasTerek 6+2 (2*,1,2*,1,0)

White Sox – 39:
1. mk 3+1 (0,2*,-,1,-)
2. LyderKKZ 9+1 (1,3,1*,3,1)
3. Pirek 5 (1,3,1,d,-)
4. Artas 5 (1,1,0,3,0)
5. Frano 1 (0,-,-,1,-)
6. Bili 5+2 (0,w,1*,-,3,1*)
7. Slayu 11+1 (2,2,2,2*,1,2)

Bieg po biegu:
1. Speedi, Igła, Pirek, mk ……..5:1
2. PeeR, Aszotek, LyderKKZ, Frano ……..5:1 (10:2)
3. Pecosiak, MasTerek, Artas, Bili ……..5:1 (15:3)
4. Pirek, Aszotek, Artas, Igła ……..2:4 (17:7)
5. LyderKKZ, mk, MasTerek, PeeR ……..1:5 (18:12)
6. Pecosiak, Slayu, Speedi, Bili (w) ……..4:2 (22:14)
7. PeeR, MasTerek, Pirek, Artas ……..5:1 (27:15)
8. Pecosiak, Slayu, LyderKKZ, Speedi ……..3:3 (30:18)
9. Igła, Slayu, Bili, Aszotek ……..3:3 (33:21)
10. Artas, Speedi, mk, Aszotek (w) ……..2:4 (35:25)
11. LyderKKZ, Slayu, MasTerek, Igła ……..1:5 (36:30)
12. PeeR, Pecosiak, Frano, Pirek (d) ……..5:1 (41:31)
13. Bili, PeeR, Slayu, MasTerek ……..2:4 (43:35)
14. Speedi, Slayu, Bili, Aszotek ……..3:3 (46:38)
15. Pecosiak, Igła, LyderKKZ, Artas ……..5:1 (51:39)

Sędzia: Bosky
Technik: Aszotek

Autor: Slayu

Slayu najlepszy w Turnieju Zaplecza

Dzisiejszy dzień również był pełny zawodów. Witek ponownie zorganizował Turniej Zaplecza ISQ, tym razem okraszony numerem 6. W zawodach najlepszy okazał się trener White Sox Slayu który zdobył 12 punktów w 5 startach. Pozostałe miejsca na podium również zgarnęli zawodnicy spod szyldu Skarpetek – drugi był Hucik z Red Sox, a po biegu dodatkowym na najniższym stopniu podium stanął Pirek, drugi trener White Sox.

Zaplecze ISQ #6

Wyniki:
1. (11) Slayu 12 (3,3,3,3,0)
2. (13) Hucik 11 (3,3,0,2,3)
3. (15) Pirek 10+3 (2,1,3,2,2)
4. (8) Wojtas 10+2 (2,3,2,0,3)
5. (14) mmmaciekk 9 (1,3,1,1,3)
6. (12) BomberAŻ 9 (2,1,1,3,2)
7. (5) mk 8 (3,2,0,1,2)
8. (2) Falanga 8 (2,2,2,1,1)
9. (7) Koras 7 (1,2,1,0,3)
10. (10) Mario 7 (1,1,3,2,0)
11. (1) Boski 7 (1,1,2,2,1)
12. (3) Tępy 6 (0,0,3,3,d)
13. (4) Aszotek 6 (3,0,2,0,1)
14. (16) Tusia 5 (0,2,1,0,2)
15. (6) Rafas 4 (0,0,0,3,1)
16. (9) Grigorian 1 (0,0,0,1,0)

Bieg po biegu:
1. Aszotek, Falanga, Boski, Tępy
2. mk, Wojtas, Koras, Rafas
3. Slayu, BomberAŻ, Mario, Grigorian
4. Hucik, Pirek, mmmaciekk, Tusia
5. Hucik, mk, Boski, Grigorian
6. mmmaciekk, Falanga, Mario, Rafas
7. Slayu, Koras, Pirek, Tępy
8. Wojtas, Tusia, BomberAŻ, Aszotek
9. Slayu, Boski, Tusia, Rafas
10. Pirek, Falanga, BomberAŻ, mk
11. Tępy, Wojtas, mmmaciekk, Grigorian
12. Mario, Aszotek, Koras, Hucik
13. BomberAŻ, Boski, mmmaciekk, Koras
14. Slayu, Hucik, Falanga, Wojtas
15. Tępy, Mario, mk, Tusia
16. Rafas, Pirek, Grigorian, Aszotek
17. Wojtas, Pirek, Boski, Mario
18. Koras, Tusia, Falanga, Grigorian
19. Hucik, BomberAŻ, Rafas, Tępy (d)
20. mmmaciekk, mk, Aszotek, Slayu

Bieg dodatkowy:
21. Pirek, Wojtas

Sędzia: Witek
Technik: Rudolf

Autor: Slayu

White Sox blisko sprawienia niespodzianki

Mecz pomiędzy Buoni Fantasmas i White Sox trzymał w napięciu do 12. biegu. Wówczas BF prowadziło tylko dwoma punktami, ale w końcówce nie dali już szans rywalom. Mecz zakończył się wynikiem 48:42, a liderem BF był Rudolf (11 punktów). W WS najskuteczniejszy był Bili – 12 punktów.

Buoni Fantasmas – 48:
9. Daniel 10+1 (2,1*,2,2,3)
10. ŁukaszWroński 6+3 (0,2,1*,1*,2*)
11. Suharek 3+2 (1,1*,-,1*,-)
12. hN 7+2 (3,2,1*,1*,0)
13. Rudolf 11+1 (2*,2,2,2,3)
14. Lirasz 3 (3,0,-,-,-)
15. Wazzup 8+2 (1*,2,2,2*,1)

White Sox – 42:
1. Bili 12 (3,3,3,3,0)
2. Koras 1 (0,1,0,0,0)
3. LyderKKZ 8+1 (d,0,3,3,2*)
4. Artas 8 (2,3,0,0,3)
5. mk 5 (1,3,0,0,1)
6. Slayu 8+1 (1*,0,3,3,1)

Bieg po biegu:
1. Bili, Daniel, Suharek, LyderKKZ (d) ……..3:3
2. hN, Rudolf, mk, Koras ……..5:1 (8:4)
3. Lirasz, Artas, Slayu, ŁukaszWroński ……..3:3 (11:7)
4. Artas, hN, Suharek, LyderKKZ ……..3:3 (14:10)
5. Bili, Rudolf, Koras, Lirasz ……..2:4 (16:14)
6. mk, ŁukaszWroński, Daniel, Slayu ……..3:3 (19:17)
7. LyderKKZ, Rudolf, Wazzup, Artas ……..3:3 (22:20)
8. Bili, Daniel, ŁukaszWroński, Koras ……..3:3 (25:23)
9. Slayu, Wazzup, hN, mk ……..3:3 (28:26)
10. Bili, Daniel, hN, Artas ……..3:3 (31:29)
11. Slayu, Wazzup, Suharek, Koras ……..3:3 (34:32)
12. LyderKKZ, Rudolf, ŁukaszWroński, mk ……..3:3 (37:35)
13. Daniel, ŁukaszWroński, mk, Koras ……..5:1 (42:36)
14. Rudolf, Wazzup, Slayu, Bili ……..5:1 (47:37)
15. Artas, LyderKKZ, Wazzup, hN ……..1:5 (48:42)

Sędzia: Plonek
Technik: Rudolf

Bad Company nie dało szans White Sox

Bad Company pokonało White Sox 55:35. Najlepsi wśród zwycięzców byli Mezzi i Paweu, którzy zdobyli po 10 punktów, ale warto docenić też Delejta. We wszystkich biegach z jego udziałem padł wynik 5:1 na korzyść Badów. W zespole WS najlepszy był Bili – 13 punktów.

White Sox – 35:
9. Bili 13 (1,3,3,0,3,3)
10. Frano 4 (0,1,1,1,1)
11. Artas 8 (0,3,1,3,0,1)
12. mk 6+1 (0,1,3,2*,0,0)
13. Pirek 1 (1,w,-,-,-)
14. LyderKKZ 3 (1,1,0,0,1)
15. Mzarwanski ns
16. Slayu ns

BAD Company – 55:
1. Matju 2+1 (-,-,-,-,2*)
2. Delejt 8+4 (2*,2*,2*,-,2*)
3. Apocalips 8+2 (3,2,1*,2*,-)
4. Tępy 8 (3,0,2,0,3)
5. Mezzi 10 (3,2,2,-,3)
6. Kamerun 2+1 (2*,0,d,-,0)
7. Matic 7+1 (2*,1,2,2)
8. Paweu 10+1 (3,3,1*,3)

Bieg po biegu:
1. Apocalips, Matic, Bili, Artas ……..1:5
2. Mezzi, Delejt, Pirek, mk ……..1:5 (2:10)
3. Tępy, Kamerun, LyderKKZ, Frano ……..1:5 (3:15)
4. Artas, Apocalips, mk, Tępy ……..4:2 (7:17)
5. Paweu, Delejt, LyderKKZ, Pirek (w) ……..1:5 (8:22)
6. Bili, Mezzi, Frano, Kamerun ……..4:2 (12:24)
7. Bili, Tępy, Apocalips, LyderKKZ ……..3:3 (15:27)
8. Paweu, Delejt, Frano, Bili ……..1:5 (16:32)
9. mk, Mezzi, Artas, Kamerun (d) ……..4:2 (20:34)
10. Bili, mk, Matic, Tępy ……..5:1 (25:35)
11. Artas, Matic, Paweu, LyderKKZ ……..3:3 (28:38)
12. Paweu, Apocalips, Frano, Artas ……..1:5 (29:43)
13. Tępy, Matju, LyderKKZ, mk ……..1:5 (30:48)
14. Bili, Matic, Frano, Kamerun ……..4:2 (34:50)
15. Mezzi, Delejt, Artas, mk ……..1:5 (35:55)

Sędzia: Witek
Technik: Pirek

Męki Dobrych Duszków

Dobre Duszki wygrały z White Sox 48:42. Do triumfu poprowadził je Kasper, który zdobył 13 punktów. Liderem Białych Skarpetek był Artas (11 „oczek”).

White Sox – 42:
9. Bili 6+3 (2,2*,0,1*,1*)
10. mk 7+1 (1*,3,3,0,0)
11. LyderKKZ 5+2 (0,1*,2*,2,0)
12. Artas 11 (2,2,3,2,2)
13. Pirek 2+1 (1*,1,0,-,-)
14. Frano 6 (2,0,1,-,3)
15. Slayu 5+1 (1*,2,2)

Dobre Duszki – 48:
1. brindel 11+2 (3,2*,2,3,1*)
2. Malak 10+1 (0,3,1*,3,3)
3. Kasper 13 (1,3,3,3,3)
4. Misi 5+1 (3,0,2*,0,0)
5. Magik 8 (3,1,1,1,2)
6. Speed 0 (0,0,0,-,-)
7. Wojtas 0 (0)
8. Lowigus 1 (1)

Bieg po biegu:
1. brindel, Bili, Kasper, LyderKKZ ……..2:4
2. Magik, Artas, Pirek, Malak ……..3:3 (5:7)
3. Misi, Frano, mk, Speed ……..3:3 (8:10)
4. Kasper, Artas, LyderKKZ, Misi ……..3:3 (11:13)
5. Malak, brindel, Pirek, Frano ……..1:5 (12:18)
6. mk, Bili, Magik, Speed ……..5:1 (17:19)
7. Kasper, Misi, Frano, Pirek ……..1:5 (18:24)
8. mk, brindel, Malak, Bili ……..3:3 (21:27)
9. Artas, LyderKKZ, Magik, Speed ……..5:1 (26:28)
10. brindel, Artas, Bili, Misi ……..3:3 (29:31)
11. Malak, LyderKKZ, Slayu, Wojtas ……..3:3 (32:34)
12. Kasper, Slayu, Magik, mk ……..2:4 (34:38)
13. Frano, Magik, brindel, LyderKKZ ……..3:3 (37:41)
14. Malak, Slayu, Bili, Misi ……..3:3 (40:44)
15. Kasper, Artas, Lowigus, mk ……..2:4 (42:48)

Sędzia: Witek
Technik: Slayu

Fajranci zachowali zimną krew

Fajrant Team wygrał z White Sox 49:41. Świetnie w zespole mistrzów spisali się Paboł i Molken (po 10 punktów). Z kolei liderem Białych Skarpetek był Frano, który również zdobył 10 „oczek”.

Fajrant Team – White Sox 49 : 41

Fajrant Team – 49:
9. Vanpraag 7+1 (2*,3,1,1,0)
10. Bazyli 2+1 (1,0,0,-,1*)
11. Cysu 9 (3,1,3,1,1)
12. Molken 10+2 (2*,0,2*,3,3)
13. Paboł 10+1 (3,2,0,3,2*)
14. Plonek 7+1 (3,1*,1,-,2)
15. Bartass 4 (3,1)

White Sox – 41:
1. Bili 0 (0,0,-,-,-)
2. Frano 10+1 (0,3,3,2,2*)
3. LyderKKZ 8+2 (1,2*,2*,0,3)
4. Artas 6 (0,3,3,0,0)
5. Pirek 4 (1,2,1,-,-)
6. mk 6+1 (2,1*,0,0,3)
7. Slayu 7+1 (2*,2,2,0,1)

Bieg po biegu:
1. Cysu, Vanpraag, LyderKKZ, Bili ……..5:1
2. Paboł, Molken, Pirek, Frano ……..5:1 (10:2)
3. Plonek, mk, Bazyli, Artas ……..4:2 (14:4)
4. Artas, LyderKKZ, Cysu, Molken ……..1:5 (15:9)
5. Frano, Paboł, Plonek, Bili ……..3:3 (18:12)
6. Vanpraag, Pirek, mk, Bazyli ……..3:3 (21:15)
7. Artas, LyderKKZ, Plonek, Paboł ……..1:5 (22:20)
8. Frano, Slayu, Vanpraag, Bazyli ……..1:5 (23:25)
9. Cysu, Molken, Pirek, mk ……..5:1 (28:26)
10. Molken, Slayu, Vanpraag, Artas ……..4:2 (32:28)
11. Bartass, Frano, Cysu, mk ……..4:2 (36:30)
12. Paboł, Slayu, Bartass, LyderKKZ ……..4:2 (40:32)
13. mk, Plonek, Bazyli, Slayu ……..3:3 (43:35)
14. Molken, Paboł, Slayu, Artas ……..5:1 (48:36)
15. LyderKKZ, Frano, Cysu, Vanpraag ……..1:5 (49:41)

Sędzia: Speed z Duszkowa
Technik: Paboł z Fajrantowa

Znakomity finisz White Sox

Przed dwoma ostatnimi biegami White Sox przegrywało z Rycerzami Zodiaku pięcioma punktami, ale ostatecznie wygrało 46:42. Liderem Białych Skarpetek był Bili – 11 punktów. Wśród Rycerzy najlepszy był PiotrekSL – zdobywca 10 „oczek”.

White Sox – Rycerze Zodiaku 46 : 42

White Sox – 46:
9. Bili 11 (3,2,3,0,3)
10. koras 3 (3,0,-,0,-)
11. LyderKKZ 7 (1,3,0,0,3)
12. Artas 10 (2,1,3,2,2)
13. Pirek 7+1 (1*,3,1,2,0)
14. Frano 2+1 (2*,0,0,-,-)
15. mk 1 (1)
16. Slayu 5+1 (w,3,2*)

Rycerze Zodiaku – 42:
1. Misiowy 7 (0,2,2,3,0)
2. Falanga 7+2 (3,1*,w,2*,1)
3. mariano 8 (2,0,3,3,w)
4. melcio 5+1 (w,2,2*,1,w)
5. Mario 5+1 (0,1,2,1,1*)
6. PiotrekSL 10+1 (1,3,1*,3,2)
7. BomberAŻ ns

Bieg po biegu:
1. Bili, mariano, LyderKKZ, Misiowy ……..4:2
2. Falanga, Artas, Pirek, Mario ……..3:3 (7:5)
3. koras, Frano, PiotrekSL, melcio (w) ……..5:1 (12:6)
4. LyderKKZ, melcio, Artas, mariano ……..4:2 (16:8)
5. Pirek, Misiowy, Falanga, Frano ……..3:3 (19:11)
6. PiotrekSL, Bili, Mario, koras ……..2:4 (21:15)
7. mariano, melcio, Pirek, Frano ……..1:5 (22:20)
8. Bili, Misiowy, Slayu (w), Falanga (w) ……..3:2 (25:22)
9. Artas, Mario, PiotrekSL, LyderKKZ ……..3:3 (28:25)
10. Misiowy, Artas, melcio, Bili ……..2:4 (30:29)
11. PiotrekSL, Falanga, mk, LyderKKZ ……..1:5 (31:34)
12. mariano, Pirek, Mario, koras ……..2:4 (33:38)
13. Slayu, PiotrekSL, Mario, Pirek ……..3:3 (36:41)
14. LyderKKZ, Slayu, Falanga, Misiowy ……..5:1 (41:42)
15. Bili, Artas, mariano (w), melcio (w) ……..5:0 (46:42)

Sędzia: Daniel
Technik: Slayu