Speedi wrócił po blisko 15 latach. „Jestem spokojny o swoją wiedzę”

Speedi to nowy zawodnik w Champions Team, ale w Internet Speedway Quiz jest doskonale znany. Startował w sezonach 4-6 i zdobył wtedy 294 punkty. Do ISQ wrócił po blisko 15 latach.

Pojechał najpierw w meczu pokazowym pomiędzy Reprezentacją ISQ i WP SportoweFakty. Zdobył 2 punkty. Lepiej spisał się w Turnieju Zaplecza ISQ, gdzie z dorobkiem 9 punktów był ósmy. Z kolei w 8. kolejce zadebiutował w ligowych rozgrywkach. Był rezerwowym Champions Team w starciu przeciwko Dobrym Duszkom.

Spotaknie zakończył z dorobkiem 4 punktów. – Znam swoją wiedzę i wiem, że gdy padają pytania o Anglię i o lata 70-80, to muszę liczyć głównie na refleks, a miałem takie szczęście na początku. Widziałem też inne pytania i generalnie jestem spokojny o swoją wiedzę. Jak ustabilizuję swoją formę, jestem w stanie nawiązać do wyników sprzed lat – powiedział Speedi.

Po raz ostatni w ISQ ścigał się w 2006 roku. Od tego czasu zauważył sporo zmian. – Nieco się zmieniło od czasów, w których występowałem regularnie w ISQ. Cieszy mnie to, że bardziej liczy się wiedza, a także szybkie palce, bo w przeszłości bywało, że inne atuty królowały. Widzę też większą profesjonalizację ISQ, raczej nie ma szans na pytania, które ktoś już gdzieś widział. Po dwóch biegach liczyłem, że w końcu pomogę drużynie i cieszę się, że się to udało na sam koniec. Szkoda tylko, że mój zespół przegrał – dodał.

Speedi zapowiada postępy w kolejnych meczach. Na to liczy sztab szkoleniowy Champions Team. Drużyna ta zamyka ligową tabelę i w tym sezonie nie odniosła jeszcze zwycięstwa.

– Od żużla nie odszedłem, ciągle ze względu na swoje zobowiązania zawodowe jestem przy tym sporcie, więc nie byłem już aż tak zardzewiały, jak niektórzy przypuszczają. Wiem jednak doskonale, że do ISQ potrzebna jest kompleksowa wiedza z całej historii, mam tutaj zaległości, ale nie od razu Rzym zbudowano. Na pewno fajnie jest spotkać się na czacie ze starymi znajomymi. Czekam na więcej i liczę, że już niedługo CT doczeka się upragnionych zwycięstw. Wiedzę i potencjał do tego mamy, wystarczy że dodamy do tego odrobinę szczęścia do pytań i możemy zaskoczy – zakończył.

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *