Podsumowanie sezonu: Champions Team – uniknęli historycznej kompromitacji

Sezon 13 naszego Quizu już za nami. Mistrzem została ekipa Fajrant Team, a podium uzupełnili Bad Company i Dobre Duszki. Jest to też idealny czas na podsumowanie sezonu w wykonaniu wszystkich ekip po kolei na łamach portalu. Dziś na tapetę trafia jako pierwsza – quizowa „18stka” oraz ostatni zespół tabeli sezonu 13 – Champions Team.

Skład CT przed sezonem według skarbu kibica prezentował się następująco:
Levis – Trener
Aszotek – Zastępca Trenera
ZAWODNICY: Adrenalina, Klecześ, BartekGKM, Citas, Eric, Fafa, Igła, PeeR, Picuś, Speedi, Świstak, Veronek.

Champions Team przystąpiło z wieloma doświadczonymi zawodnikami, dla których nie był to pierwszy sezon w Quizie i na pewno liczyli na więcej. Tak na kadrę oraz cele zapatrywał się Radek, a więc II trener ekipy CT:
– Przed sezonem sukcesem było to, że w ogóle wystartowaliśmy. Nie mieliśmy w szeregach zawodników, dla których ISQ byłoby jakoś szczególnie ważne na tamtym etapie. Baliśmy się nawet o frekwencję. W związku z tym nie mieliśmy żadnych oczekiwań poza dobrą zabawą. Oczywiście, liczyliśmy, że uda się osiągnąć lepszy wynik niż ten, który mamy ostatecznie. Ale patrząc z perspektywy czasu, to nasza kadra bez PeeRa i Speediego była naprawdę przeciętna.

Trzynasty sezon Quizu dla CT rozpoczął się od wysokiej porażki na własnym stadionie 38:52 z przyszłym srebrnym medalistą DMP – Bad Company. Pierwszy mecz na pewno był początkowo przetarciem i nic nie zwiastowało, że doświadczona drużyna zakończy sezon tylko z jednym zwycięstwem na koncie. Na początku sezonu najlepiej punktowali Radek – 11 punktów oraz Igła z Veronkiem po 10 punkcików.

W kolejnych meczach ekipy CT niestety wszystko prezentowało się podobnie. Swoje punkty dorzucali Eric oraz trener zespołu – Levis, ale i to było za mało aby nawiązać skuteczną walkę z rywalami. Choć punktowali oni bardzo solidnie, cały czas brakowało czegoś do przełamania jakże złej passy. Mimo wszystko Champions Team nie było chłopcem do bicia jakby wskazywało na to 13 porażek w sezonie i sprawiało swoim rywalom duże problemy. Za pechowe można uznać np. minimalne porażki z Buoni Fantasmas (40:44) czy też w rewanżu (43:47) czy Fajrant Team (41:49), w których brakowało niewiele do przełamania i zdobycia w całym sezonie więcej niż 2 punktów.

– Liczba porażek na pewno nie jest rzeczą, z której możemy być dumni, ale tak naprawdę zależało nam, by wygrać choć jeden mecz – mówi dla portalu Radek.

Przełamanie, wygrana i zarazem jedyne punkty w sezonie przyszły wraz z nadejściem 11 kolejki kiedy to CT podejmowało na własnym obiekcie okryte lekkim skandalem ex. Toxic Lizards, startujących już jako Rycerze Zodiaku. Był to chyba jedyny mecz w którym wszyscy pojechali na swoim poziomie. Punkty zdobywali – Citas 3/3, Veronek 8/5, Speedi 11/5, Peer 10/5, Aszotek 11/5, Levis 0/2 i Igła 8/5. Tak o przełamaniu po raz kolejny mówi Radek: – To się udało, zatem cel osiągnięty. Wygrana była na pewno ulgą, bo po prostu nie chcieliśmy zapisać się w historii jako jedyny zespół, który nie wygrał meczu w całym sezonie.

Bardzo blisko kolejnych punktów było w meczu z Red Sox w 13 kolejce kiedy to “Skarpetki” wygrały na wyjeździe 42:46. Gdyby nie pechowe wykluczenia i defekty Citasa i Igły słabo wtedy dysponowane RS mogło zaznać goryczy porażki, a CT zdobyć kolejne punkty. Nawet gdyby to się udało, wiadome było, że zakończą oni sezon na ostatnim miejscu. Ostatnia kolejka można powiedzieć była powtórką z pierwszej kolejki. Porażka 50:38 z Bad Company była prawie odwzorowaniem pierwszego meczu, a na przeszkodzie “powtórki” wyniku z pierwszego meczu stanęły 2 biegi, które zakończyły się odpowiednio 3:2 oraz 2:3.

Jak sezon może podsumować i jakie plany posiada Champions Team na kolejny sezon? – Ogółem myślę, że w sezonie 14 pokażemy, że jeszcze sporo potrafimy. Nasza kadra na pewno nie będzie słabsza. Ten sezon był ciężki, zarówno drużynowo, jak i indywidualnie – mówi Radek.

STATYSTYKI
Champions Team (1-0-13) 2 -140

(miejsce w klasyfikacji, nick, mecze, punkty, biegi, średnia)
10. PeeR, 9 meczy, 88 punktów/48 biegów 1,833 pkt/bieg
13. Igła 14, 130/74, 1,757 pkt/bieg
37. Speedi, 7, 40/29, 1,379 pkt/bieg
43 Aszotek, 14, 91/71, 1,282 pkt/bieg
51. Veronek, 14, 71/62, 1,145 pkt/bieg
56. Eric, 9, 36/33, 1,091 pkt/bieg
57. Citas, 12, 45/42, 1,071 pkt/bieg
NK. Levis, 10, 25/25, 1,000 pkt/bieg
NK. Fafa, 5, 12/12, 1,000 pkt/bieg
NK. BartekGKM, 1, 3/4, 0,750 pkt/bieg
NK. Picek 6, 9/13, 0,692 pkt/bieg
NK. Adrenalina, 2, 2/4, 0,500 pkt/bieg
NK. Klecześ, 1, 1/3, 0,333 pkt/bieg

Autor: Strc

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *